Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinie. Pokaż wszystkie posty
Patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnię

Patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnię

Prezent urodzinowy natchnął nas do tego, żeby napisać kilka słów o tym, jak używać patelni. Gosia zażyczyła sobie na urodziny nową patelnię o średnicy 28 cm, bo do starej zaczęły przywierać przygotowywane potrawy. 
Tyle patelni już miałyśmy, że czas najwyższy było zebrać wszystkie opinie, rady i wnioski, jak przedłużyć życie patelni.


patelnia, jaką patelnię wybrać, jaką patelnię kupić

Kiedyś, pamiętamy, w naszych domach rodzinnych były patelnie stalowe, których używało się latami. Brzydkie, czarne, ale nie do zdarcia. Nic się z nimi nie działo. Odkąd można kupić patelnię z najróżniejszymi powłokami chroniącymi, nieprzywierającymi, czy do smażenia beztłuszczowego, to raz na jakiś czas, patelnia nie wiedzieć czemu traci swoje właściwości i zaczyna do niej wszystko przywierać, palić się, powierzchnia rysuje się. No tak być nie może. Zagłębiłyśmy się w temacie jakiś czas temu i zaczęłyśmy o patelnie dbać inaczej niż do tej pory. I doszłyśmy do wniosku, że przede wszystkim liczy się odpowiednia konserwacja patelni, jak i odpowiednie jej używanie. Nie przedłużając, poniżej jest lista wniosków - jak przedłużyć życie patelni i jak używać patelnię latami.

patelnia grillowa, patelnia ceramiczna, patelnia teflonowa, patelnia stalowa, patelnia granitowa
nasze patelnie - granitowa, teflonowa, ceramiczna, grillowa i patelnia stalowa (głęboka idealna do gulaszu)


Jest kilka zasad dotyczących użytkowania patelni. Większość z nich zapisana jest na etykiecie, gdy kupujemy nową. Ale kto to czyta, albo kto o tym pamięta podczas używania patelni...


ZASADY UŻYWANIA PATELNI


1. Gorącej patelni nie zalewamy wodą. Po smażeniu odstawiamy patelnię do ostygnięcia i dopiero wtedy ją myjemy.

2. Jak również nie powinno przegrzewać się patelni, czyli nie zostawiać rozgrzanej bez tłuszczu oraz nie wolno dopuszczać do tego, by tłuszcz zaczynał się przypalać.


3. Odpowiednia patelnia na odpowiednią kuchenkę. Tutaj należy przeczytać etykietę dołączoną do nowej patelni. Przede wszystkim musimy sprawdzić, czy patelnia nadaje się do kuchenek indukcyjnych, jeśli taką posiadamy.

patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnie
wybór patelni na rynku jest ogromny


4. Myjemy ręcznie, nigdy w zmywarce. Kolejna ważna zasada jest taka, że absolutnie patelni nie można myć w zmywarce. Bardzo niszczy się od tego powłoka i smażone potrawy zaczynają przywierać do powłoki. I to nie jest tak, jak w przypadku porcelany, że tylko wzorek się zetrze od mycia w zmywarce. Patelnia po wielokrotnym myciu w zmywarce traci właściwości powłoki, którą jest pokryta. Są patenie, które można myć w zmywarce, ale znaczna większość patelni zmywarki nie lubi. I właśnie w ten sposób zniszczyłyśmy kilka ulubionych patelni (jak ta różowa ze zdjęcia poniżej), które używałyśmy od wielu lat, gdy zainstalowałyśmy w kuchni zmywarkę. Bo przecież o tym nie wiedziałyśmy, nie pamiętałyśmy o tym, co było na etykietach. Od dłuższego czasu myjemy patelnie ręcznie i faktycznie widać efekty - patelnia ciągle służy, powłoka jest ciągle tak samo idealna, a przygotowywane potrawy nie przypalają się. Więc - nie myj patelni w zmywarce. Umyj patelnię ręcznie.

dlaczego nie można myć patelni w zmywarce
nasza patelnia ceramiczna zniszczona przede wszystkim przez mycie w zmywarce


4. Kilka słów o myciu ręcznym patelni. Myjemy delikatną stroną gąbki i płynem do naczyń. A nawet lepiej - nie używamy żadnych detergentów do mycia, w szczególności do patelni teflonowych. Najlepiej zebrać resztki z patelni miękką ściereczką lub papierem, przetrzeć ją delikatnie, opłukać wodą, odstawić do osuszenia lub najlepiej od razu wytrzeć do sucha i... natłuścić przed schowaniem do szafki. Utworzona cieniutka, niewyczuwalna powłoka z oleju lub oliwy chroni delikatną powłokę patelni.

5. Drewniane i silikonowe łopatki. Patelnie powlekane są naprawdę delikatne, dlatego zaleca się stosowanie do przewracania i mieszania drewnianych lub silikonowych łopatek. Takie łopatki odpowiednio obchodzą się z powłoką patelni i pozostawiają ją nienaruszoną. Na pewno do wszystkich patelni ceramicznych, teflonowych nie można używać łopatek metalowych, widelców. Są specjalne patelnie, które dobrze zniosą rysowanie po nich metalem (stalowe, miedziane, tytanowe), ale lepiej i tak używać specjalnie przeznaczonych do patelni łopatek.

do patelni używamy silikonowych bądź drewnianych łopatek
najlepsze są silikonowe lub drewniane łopatki

6. Przechowywanie. Trzymamy patelnie w szufladzie. Ale nawet jeśli jest to szafka, to ważną zasadą jest to, aby patelnie nie stykały się ze sobą i przez to nie rysowały, czyli należy przełożyć pomiędzy patelniami tekturkę lub inny materiał. Stosujemy takie przekładki po to, aby spód patelni nie rysował delikatnej powłoki patelni, na której ją kładziemy.

jak przechowywać patelnie, przekładki do patelni
używamy kartonowych przekładek do patelni, które trzymamy w szufladzie z garnkami

jak przechowywać patelnie, przekładki do patelni
można kupić gotowe przekładki do patelni


Są to ogólne zasady przedłużające życie naszym patelniom. Nie podajemy również - jaką patelnię należy kupić. Według nas - każda patelnia jest dobra, o ile dobrze o nią dbamy. Specjalnie nie wprowadzałyśmy rozróżnienia na rodzaje powłok patelni - teflonowe, emaliowane, ceramiczne, granitowe, żeliwne, miedziane, stalowe, a nawet szklane i tytanowe, które można myć w zmywarce. Jeśli wyrobimy w sobie nawyk dbania o każdą patelnię jak o patelnię teflonową (bo chyba ta jest najdelikatniejsza i najszybciej można ją uszkodzić), to każda patelnia będzie służyć nam przez wiele lat, czy to patelnia za 30 złotych czy za 300. A wiadomo - jeśli patelnia jest sprawna i zadbana, to i przygotowywane na niej dania są smaczniejsze.


Dobry prezent nie jest zły, czyli jak wybierać prezenty

Dobry prezent nie jest zły, czyli jak wybierać prezenty

Z jednej strony uwielbiamy dostawać prezenty, a z drugiej... piętrzą się te nietrafione.
Tak samo uwielbiamy wręczać prezenty, ale zawsze obawiamy się, czy obdarowany będzie zadowolony.
Bo przecież po to chcemy coś komuś dać, aby zobaczyć jego uśmiech i sprawić radość.
Prezent ma cieszyć. Tak zwyczajnie i naturalnie cieszyć.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

W jaki sposób możemy wybrać komuś prezent? Czyli kilka sposobów na to, jak trafić z prezentem


1. Prezent niespodzianka

To może być sposób na prezent, ale tylko wtedy, gdy dobrze znamy kogoś, kogo chcemy obdarować, bo wiemy, co może się przydać lub co może się podobać. Prezent niespodzianka jest też dobry dla dzieci, gdyż one prawie zawsze cieszą się z każdej nowej zabawki. Ale zazwyczaj prezent niespodzianka jest również niespodzianką dla nas samych - jaka będzie reakcja? Spodoba się i będzie miło czy raczej miło nie będzie...

2. Uważne słuchanie i obserwowanie

Czyli o wiele lepiej zrobić prezent niespodziankę, gdy kogoś słuchamy, zadajemy podchwytliwe pytania, nakierowujemy, zapamiętujemy życzenia, obserwujemy potrzeby. Nasz obdarowywany może nieświadomie zdradzić, co chciałby dostać, co chce kupić, na co zbiera fundusze. I tak robi siostra Gosi - cały rok dokładnie słucha tego, co mówi jej mąż, dzieci, wnuki. Potem kupuje, a obdarowani cieszą się jak dziecko "skąd wiedziałaś, że to właśnie chcę“. I to jest najlepszy sposób na prezent niespodziankę.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

3. Zapytanie się o to co chce

To jedna z najprostszych metod podarowania komuś tego, czego potrzebuje. Oczywiście pozbawiamy się reakcji zaskoczenia, ale przynajmniej wiemy, że prezent sprawi przyjemność, że się przyda, że po prostu jest to prezent trafiony.

4. Grupowanie kosztów prezentu, składka

To jeden z naszych ulubionych sposobów na trafiony prezent. Można zrobić składkę w kilka osób i wybrać naprawdę fajny, dobry i trafiony prezent. Im więcej osób, to też więcej pomysłów, jak i wiadomości o obdarowywanym, bo ktoś może wiedzieć, czego potrzebuje osoba, dla której robimy wspólny prezent. Takimi właśnie droższymi, ale ciekawymi prezentami są gadżety elektroniczne, elektronarzędzia.
Inną możliwością jest grupowanie jednego prezentu dla pary czy rodziny. Jeśli mamy urodziny w podobnym terminie lub chcemy coś konkretnego, ale droższego, to warto powiedzieć, że dla nas wystarczy jeden wspólny prezent. To będzie na pewno prezent trafiony.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

Nie jest to dobry pomysł na prezent


1. Śmieszne gadżety, obrazy i durnostojki

To nigdy nie jest dobry pomysł, chyba że obdarowany sobie tego zażyczy. Ale z takimi durnostojkami zawsze jest problem. Bo są gusta i guściki. Coś się może komuś podobać a komuś nie. Albo też ile można mieć podobnych rzeczy... Trzeba to gdzieś postawić lub powiesić, a najchętniej schowałoby się głęboko do szafy, w której i tak już mało miejsca, bo nietrafionych prezentów już tam bez liku. Pozostaje możliwość - sprzedać. Ale tak trochę głupio sprzedawać prezent, choć po świętach często widzi się aukcje i oferty "sprzedaję bo to nietrafiony prezent".

2. Ubrania

Ciuchy to prawie to samo, co durnostojki. Ciężko trafić w gust. A jeszcze gorzej, gdy nie trafimy z rozmiarem. O ile za mały rozmiar, to pół biedy, gorzej, gdy przeholujemy w drugą stronę... Znam osoby, co się śmiertelnie obraziły, gdy dostały dwa rozmiary za dużą koszulkę czy bieliznę. I prosimy - nie dawajcie nikomu w prezencie piżam, kapci i skarpetek!

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

3. Kosmetyki

Podtekstów dotyczących dawania kosmetyków jest wiele. Czy mają w sobie ziarno prawdy? Może i tak, a może i nie. Ale chyba nikt nie lubi, gdy narzuca się mu używanie takich, a nie innych kosmetyków, chyba że jest to wegańskie organiczne masło do ciała ucierane w czasie pełni księżyca przez różowe jednorożce - to zupełnie inna bajka.

4. Pieniądze

O ile ktoś nam nie powie, że zbiera pieniądze na konkretny cel, to pieniądze są prezentem bez pomysłu. Takim na odwal się, czyli "niby chcę coś ci dać, ale nie wiem co, więc se kup za te 5 dyszek coś." I co obdarowany kupi? Mleko, chleb, masło i jabłka. .. I po prezencie. Z przyjaciółmi mamy taki układ - przed urodzinami zazwyczaj mówimy, że zbieramy na coś większego. Wtedy dorzucają nam w ramach prezentu. Ale będą pamiętać o tym i sprawdzą, czy już kupiliśmy.
Pieniądze są dobrym prezentem weselnym, ale poza tą okazją o wiele lepszy jest bon podarunkowy - nie wiedząc, co kupić, kupujemy bon w sklepie, a ktoś sam sobie wybierze to, co chce. Większość sklepów ma w swojej ofercie bony, nie tylko te z ciuchami, ale i księgarnie, drogerie, sklepy z elektroniką, z wyposażeniem wnętrz. Więc jeśli chcesz dać pieniądze - pomyśl o bonie podarunkowym.

5. Zwierzęta

Tego nawet nie trzeba tłumaczyć. Żywe zwierzę to obowiązek, a nikt nie lubi dostawać obowiązków. O tym, jakie są plusy posiadania zwierząt, pisać nie trzeba, ale minusy to już jest powód do zastanowienia się, bo malutki i słodziutki szczeniaczek to taki jest tylko na zdjęciu. Dlaczego nie dawać zwierząt? Kliknij tutaj i sprawdź, jak się nam dały we znaki nasze zwierzaki.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


To co jest dobrym pomysłem? Jaki prezent będzie trafionym prezentem?


Nie ma dobrych prezentów, gdy słabo znamy osoby, którym chcemy coś podarować. Czy są to święta czy parapetówka. My mamy największy problem z prezentami dla dzieci, bo w ogóle się na tym nie znamy. Albo gdy idziemy do kogoś pierwszy raz, bo nie wiemy, co lubi, co ma w mieszkaniu, co może się przydać.
Mimo to mamy taki katalog prezentów, które zawsze mogą się przydać lub ucieszą obdarowanego. Raczej są to drobnostki, takie na każdą kieszeń.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

Przykłady naszych prezentów, które uważamy za trafione


1. Alkohol, kawa, herbata, coś słodkiego

To są propozycje prezentów dla osób, które znamy słabo albo gdy nie mamy wcale żadnego pomysłu. Ciekawa herbata, dobra kawa, ładnie zapakowane czekoladki ucieszą każdego. O ile nie jest to osoba na permanentnej diecie lub ktoś z problemem alkoholowym... Mimo wszystko, jeśli nawet, to taki prezent łatwo puścić dalej ;)


2. Biżuteria

Nie znamy osoby, która powie, że nie lubi biżuterii. Bransoletka, kolczyki, łańcuszek z zawieszką w szczególności dla kobiet będą dobrym pomysłem na prezent.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


3.  Koc i poduszki 

Pisałyśmy wyżej, że durnostojki i dekoracje do mieszkania to nie jest dobry prezent, a tutaj kocyk i poduszki! Zdecydujcie się dziewczyny! No to decydujemy, że koców i poduszek w każdym domu nigdy dość! Zawsze przydadzą się kolejne, nowe. A to będzie można je wynieść na balkon na sezon letni lub stworzyć przyjemny klimat na długie zimowe wieczory (razem ze świecami).


4. Książki i gry planszowe

Gdy dobrze znamy osoby, którym szukamy prezentu, to wiemy, co lubi, jakie ma zainteresowania, czy i co czyta, czy lubi planszówki. Gry planszowe to dobry pomysł na jeden prezent dla całej rodziny. Mobilizuje do wspólnego spędzania czasu, łączy, bawi i uczy nie tylko rywalizacji.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


6. Sesja zdjęciowa

To pomysł na wspólny prezent dla pary bądź rodziny. Zdjęcia są świetną pamiątką. A tym bardziej, gdy są zrobione przez profesjonalnego fotografa. Taka sesja to też jest dobry czas dla obdarowanych - wyglądają pięknie, spędzają ze sobą czas, który mają tylko i wyłącznie dla siebie i swojej przyjemności. 


7. Świece

Wychodzimy z założenia, że najlepszym prezentem na nowe mieszkanie jest zestaw świec. Mogą być nawet własnoręcznie ozdobione. Jeśli spodobają się, to będą zdobić mieszkanie długo. A jeśli nie, to zostaną spalone, a ciepło płonącej świecy zawsze tworzy magiczny, przyjemny nastrój. Tak, świece to zdecydowanie nasz ulubiony prezent. Taki, który lubimy dawać i taki, który lubimy dostawać.

A tutaj link do tutorialu na własnoręczne ozdobienie świec.


8. Kwiaty - cięte, żywe, doniczkowe

Klasyk. Ale mamy nadzieję, że nie trafi na osobę, która nawet kaktusa zasuszy...

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


Oczywiście jest to bardzo subiektywna lista pomysłów na prezenty, ale podparta naszym wieloletnim dostawaniem i wręczaniem prezentów. W każdym wypadku trzeba dobrze przemyśleć wszystkie za i przeciw, bo może się okazać, że nasz obdarowywany będzie bardziej zadowolony z kolejnej pary skarpetek czy wazonu, niż z książki czy planszówki.


Dobry prezent nie jest zły, ale zły prezent nigdy nie jest dobry. 
Dlatego życzymy Wam przemyślanych i samych trafionych prezentów!

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent
Wysokie rabaty, czyli jak zrobić podwyższone grządki z palet

Wysokie rabaty, czyli jak zrobić podwyższone grządki z palet

Tutorial DIY na podwyższone grządki z materiału, który uwielbia Ilona, czyli z palet!
Pokażemy Wam, jak można zrobić wygodne miejsce na uprawę własnych warzyw i owoców.


Taka podwyższona grządka ma same plusy - wygodniej sieje się, pieli i dba o roślinki. Dzięki podniesieniu grządek chronimy to, co tam rośnie przed zdeptaniem przez psy, koty czy dzieci. A przede wszystkim ładnie wygląda i nadaje takiego uporządkowania w ogrodzie.

Zanim powstał ten tekst, korzystałyśmy ze skrzyń cały sezon (od wiosny do jesieni), aby zebrać wnioski i wyrobić sobie opinię. I co? Zdecydowanie polecamy. My jesteśmy bardzo zadowolone. Choć pracy przy zrobieniu skrzyń jest dużo, to warto. Na końcu wpisu jest podsumowanie naszych wniosków po roku upraw warzyw na podniesionych grządkach.

podniesione grządki, wysokie rabaty

Nasza propozycja to podwyższone grządki zrobione z palet, ale nie tak prosto, że stawiamy paletę i już. O nie, tak szybko nie ma :)

Na jedną taką skrzynię potrzebujemy około 3-4 palety. Mogą być różnej wielkości, wtedy trzeba będzie deski przyciąć, aby wyrównać wymiary. Skrzynia oczywiście ma tylko ścianki boczne, jest bez dna.

podniesione grządki, wysokie rabaty

Jak zrobić podwyższone rabaty z palet?


Potrzebne będą:

palety, dużo palet
kantówki/łaty
młotek ciesielski
wkręty do drewna
szlifierka lub papier ścierny
wkrętarka
impregnat do drewna
folia i zszywacz tapicerski
siatka na krety
kompost, gałęzie, trawa, żyzna ziemia
agrowłóknina

Przygotowanie:

1. Najwygodniej robić skrzynie z palet, które są takie same. Jeśli mamy jednak palety, które mają różne wymiary, wtedy najlepiej jest dopasowywać na bieżąco wymiary. Na początek rozbijamy palety odzyskując w ten sposób deski. Wyjmujemy gwoździe.

podniesione grządki, wysokie rabaty

2. Dopasowujemy deski do siebie i przycinamy, jeśli jest to potrzebne. Nasze ścianki skrzyń są złożone z pięciu lub sześciu desek wzdłuż i dwóch poprzeczek na krótszych bokach lub trzech poprzeczek na bokach dłuższych. Skręcamy ściany boczne ze sobą na wkręty do drewna, tak zwane czarnuchy.

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty


3. Szlifujemy i impregnujemy boki skrzyń z każdej strony.

4. Łatwiej i wygodniej jest teraz wyłożyć boczki skrzynek folią, gdy jeszcze nie są połączone. Skrzynie będą wkopane w ziemię na wysokość jednej deski, więc tak owijamy boki folią, by z tej zewnętrznej strony też ta deska, która będzie w ziemi, miała ochronę z folii. My używałyśmy folii, która nam pozostała po zlikwidowanym oczku wodnym, ale może to być dowolna folia, nawet żółta, która została po budowie domu. Dobrą folią jest też folia po ziemi do kwiatów, bo zazwyczaj taka ziemia jest sprzedawana w workach z grubej folii.

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

5. Kantówki/łaty lub inne grubsze deski posłużą nam do połączenia boków skrzyni ze sobą. Wycinamy odcinki na potrzebną nam wysokość, przykręcamy do niej najpierw jeden bok, potem drugi, trzeci i czwarty. I mamy skrzynię gotową.

podniesione grządki, wysokie rabaty

6. Jeśli nasze skrzynie mają stać w wydzielonej części odgrodzonej od trawnika, to w tym miejscu przekopujemy ziemię, wybieramy chwasty. Ograniczamy ich rozwój agrowłókniną, którą układamy na ziemi. Ale skrzynie mogą stać bezpośrednio na trawniku. Wtedy w zasadzie nic robić nie musimy. Wkopujemy skrzynię bezpośrednio w trawę, która rozłoży się z czasem.

podniesione grządki, wysokie rabaty

7. W miejscu, gdzie ma być skrzynia, przymierzamy ją, stawiamy, nacinamy agrowłókninę po przekątnej, dociskamy skrzynię do ziemi, by powstał ślad. Zdejmujemy skrzynię i w miejscu odbitego śladu wykopujemy dołek takiej wielkości, by zmieściła się ta obłożona folią deska od skrzyni.

8. Gdy dołek gotowy, wkładamy w niego skrzynię, poziomujemy i zasypujemy ziemią dołek, dobrze dociskając ziemię, by z czasem ziemia mocno nie opadła. Taka skrzynia już stoi stabilnie.

9. Teraz warstwy, czyli uzupełniamy skrzynię. Na samo dno kładziemy siatkę na krety. Potem układamy warstwę z gałęzi (my zostawiłyśmy z przycinania jabłoni i suche źdźbła z miskanta). Na gałęzie wsypujemy warstwę skoszonej trawy lub inne zielone resztki roślin. Dopiero teraz leci warstwa żyznej ziemi i kompostu. Uzupełniamy ziemią mniej więcej do poziomu około 5 cm poniżej górnej krawędzi skrzyni, co jakiś czas ubijając ziemię.

podniesione grządki, wysokie rabaty

10. I gotowe! Możemy siać i sadzić warzywa, owoce czy nawet kwiaty.

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

My do naszych skrzyń dorobiłyśmy półokrągłe pokrywy na zawiasach, ponieważ mamy w okolicy wolnożyjące koty, które urządziły sobie w skrzyniach kuwetę. Więc na drewnianą ramkę przymocowałyśmy pięć odcinków rury PCV (takiej od ogrzewania podłogowego) i zasłoniłyśmy siatką ze średnimi oczkami, by latające owady mogły swobodnie przelatywać przez oczka w siatce. Gdy warzywa są podrośnięte, to pokrywy zdejmujemy.
Takie rozwiązanie jest też dobre na wczesną wiosnę, ponieważ dodatkowo pokrywamy pokrywę folią i możemy siać warzywa (rzodkiewki, sałaty i inne), gdyż folia chroni w nocy przed przymrozkami, a w ciągu dnia nagrzewa ziemię. Nie zapominajmy tylko o wietrzeniu i uchylaniu pokryw.

podniesione grządki, wysokie rabaty


Plusy i minusy, czyli podsumowanie wysokich rabat w ogrodzie


+ wygodniej sadzić, pielić, zbierać plon
+ ochrona przed zniszczeniem przez zwierzęta i dzieci
+ uporządkowany i harmonijny ogród warzywny
+ prosty foliak do wczesnej uprawy warzyw
+ ograniczenie chwastów
+ jedna skrzynia to świetny pomysł na grządkę z ziołami lub truskawki
+ ograniczona ilość miejsca to świetna motywacja do uprawy współrzędnej - zanim wyrosły pomidory zebrałyśmy kilka razy szpinak, a rzodkiewka i sałata ma dość krótki okres wegetacji i rosły przed fasolką szparagową.

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

- częstsze podlewanie (choć lato 2018 było bardzo upalne, więc podlewać trzeba było wszystko)
- rokrocznie trzeba uzupełniać ziemię, bo ubywa i opada
- szybsze jałowienie gleby (choć jeśli uzupełnia się wiosną żyzną ziemią to nie ma tego problemu)
- ograniczona ilość skrzyń (jedna czy dwie) to problem z płodozmianem, gdyż pomidorów, ogórków i pozostałych warzyw jednorocznych nie posadzimy drugi raz do tej samej skrzyni.

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty

podniesione grządki, wysokie rabaty


Dobra gospodyni w ogrodzie


Polecamy inne ogrodowe wpisy, które przygotowałyśmy do tej pory:





Piję kranówkę i dobrze mi z tym - opinia o dzbanku filtracyjnym

Piję kranówkę i dobrze mi z tym - opinia o dzbanku filtracyjnym

Bycie eko to nie tylko trend w modzie, ale i styl życia. My ciągle pracujemy nad tym, by produkować jak najmniej śmieci, a z tego, co i tak wyrzucamy, to segregujemy - szkło, plastik, papier, elektrośmieci, baterie. Co się da, to przetwarzamy i używamy wielokrotnie - jak choćby słoiki na przetwory czy szklane butelki na nalewki a tekturowe opakowania na drapaki dla kotów. Oczywiście mamy też kompostownik i wszystkie odpady bio przerabiamy na kompost.

Największy problem jest z plastikami. Co z nimi zrobić, bo wszyscy produkujemy ich zastraszającą ilość w zastraszającym tempie. My ograniczyłyśmy znacząco ilość foliowych torebek. Owoce i warzywa i tak myjemy przed spożyciem, więc kupujemy te większe jak jabłka czy banany luzem.

A butelki po wodzie? Przecież pijemy ją litrami, a potem kilogramami wyrzucamy opakowania. Czas było coś z tym zrobić. Obie nie lubimy kranówki, bo w naszym mieście woda jest twarda i zakamieniona. Nasz wybór padł na filtrowanie wody. Niby kranówka, ale czysta.


opinia o wodzie filtrowanej

Wybór sposobów filtracji na rynku jest ogromny, ale na początek chciałyśmy sposób tani i prosty, więc ogarnęłyśmy się i znalazłyśmy odpowiedni dla nas dzbanek filtrujący.

To nie jest lokowanie produktu. Dzbanek kupiłyśmy same i testujemy go we własnym zakresie. A kupiłyśmy go na popularnym serwisie aukcyjnym wraz z zapasem filtrów na 10 miesięcy. Opinia jest po używaniu dzbanka już od ponad pół roku.




Co, czyli jaki wybrałyśmy sposób filtracji wody?

Jest to dzbanek filtrujący model Luna marki Dafi o pojemności 3,3 litra, co tak naprawdę po przefiltrowaniu daje nam około 1,5 litra wody. Jak dla nas dwóch, to ilość wystarczająca na jeden raz a nawet i za duża, więc wydaje nam się, że powinno też wystarczać dla rodziny czteroosobowej. Ilość przefiltrowanej za jednym razem wody wystarcza nam rano na dwie kawy i do napełnienia dwóch kocich miseczek i psiej miski. Więc jest ok.


opinia o wodzie filtrowanej

Za ile można kupić dzbanek filtracyjny? Jaki jest koszt?

Dzbanek, 10 filtrów i jeden bidon kosztowały około 100 zł. Dokupiłyśmy jeszcze jeden bidon za 9 zł tak, by każda z nas miała swoją butelkę na wodę do pracy. Teraz jedyny koszt, to filtry, które wymienia się raz w miesiącu.

Zależało nam na takim dzbanku, do którego filtry są łatwo dostępne, jak i niedrogie. Nasze kosztują około 10 zł za sztukę, co w przeliczeniu na butelkowaną wodę źródlaną, 
którą kupowałyśmy do tej pory (niegazowana Saguaro z Lidla), daje nam 14 butelek wody. A taka ilość wody butelkowanej to za mało na miesiąc dla nas.


Jak działa filtrowanie wody w dzbanku filtracyjnym?


Przez otwór w pokrywie wlewamy wodę z kranu. Wpada do pojemnika z filtrem i przelewa się do dolnego pojemnika dzbanka. Trwa to chwilę. Pełny pojemnik filtruje się około 3 minuty. Niby niewiele, ale trwa i trzeba czekać. Filtr z wkładem z węgla aktywowanego wychwytuje cząsteczki większe od wody. Według producenta (Dafi) filtr standardowy redukuje twardość wody, usuwa chlor, niektóre metale ciężkie, detergenty, herbicydy i pestycydy.

Filtr działa przez miesiąc a przefiltrowana woda może stać do 12 godzin (na drugi dzień, jeśli zostanie, to możemy nią podlać kwiatki - zlewamy do konewki i mamy dobrą, odstaną wodę). Czasem piłyśmy i taką, która dłużej stała i było ok, ale już po 24 godzinach jest odczuwalnie mniej smaczna.


Jak smakuje woda filtrowana w dzbanku?


Smakuje jak woda. A im bardziej jest neutralna i bez smaku, tym lepiej. Smak wody filtrowanej zależy od smaku wody, która płynie w rurach z wodociągów. A skąd wiemy? Bo zadowolone z naszego dzbanka filtrującego postanowiłyśmy kupić taki sam mamie Ilony. No i po przefiltrowaniu wody, która jest z innego źródła, smakuje ona zupełnie inaczej.

opinia o wodzie filtrowanej

Do czego używamy wody filtrowanej?


  • Do picia. Pijemy tę wodę surową my i nasze zwierzaki.
  • Do gotowania. Kawę, herbatę robimy na wodzie filtrowanej i naprawdę filtr działa, bo skończył się problem z zakamienionym czajnikiem. Przez pół roku odkamieniałyśmy raz czajnik, bo filtry z dodatkiem magnezu nie oczyszczają tak dokładnie wody z kamienia.
  • Do przygotowywania posiłków. Makarony kasze, ziemniaki gotujemy w wodzie filtrowanej. Tak samo zupy, sosy czy chleb robimy na bazie wody filtrowanej.


Czy są minusy filtrowania wody w dzbanku filtracyjnym?

Tak, są:
  1. Przede wszystkim trzeba pamiętać o filtrowaniu i zmianie filtra. Jest aplikacja na telefon, która przypomina o wymianie filtra.
  2. Smak i jakość wody. To też jest minus, ponieważ jeśli w twojej miejscowości woda nie jest smaczna, to i po filtracji również nie będzie smakować. Na szczęście nasza jest dobra.
  3. Jeśli gotujemy coś i potrzebujemy więcej wody, to kilkakrotnie musimy napełnić dzbanek, aby przygotować odpowiednią ilość wody. I za każdym razem trzeba czekać te 3 minuty.
  4. Czas filtracji - 3 minuty to niby nie dużo, ale rano każda minuta jest na wagę złota.
  5. Nie można przefiltrować wody na zapas - te 12 godzin to czas optymalny.
  6. Potrzebna jest wysoka wylewka w baterii lub w przypadku tradycyjnej, niskiej wylewki dodatkowy pojemnik, aby napełnić dzbanek, który jest dość wysoki.

opinia o wodzie filtrowanej


Czy warto filtrować wodę w dzbankach filtracyjnych?


  1. My jesteśmy zadowolone z tego rozwiązania. Może i kiedyś zainwestujemy w bardziej złożony system filtracji wody, ale na początek jest to zupełnie wystarczające dla nas rozwiązanie. I na pewno nigdy nie wrócimy do wody butelkowanej.
  2. Jest to też lepszy pomysł niż woda butelkowana, ponieważ nie tylko zmniejszamy ilość plastikowych butelek, ale dbamy o nasz kręgosłup, ponieważ dźwiganie zgrzewek wody jest znacznym obciążeniem (ze sklepu do samochodu, z samochodu do domu - a weź to jeszcze wnoś na któreś tam piętro!).
  3. Choć filtry do dzbanków filtracyjnych to odpady zmieszane (ponoć firmy produkujące filtry zastanawiają się jak odzyskiwać odpad którym jest filtr z węglem aktywowanym), to jednak odpadów z butelek plastikowych jest dużo większa ilość w ciągu miesiąca niż jeden filtr z dzbanka. 
  4. Filtry w dzbankach filtracyjnych zatrzymują kamień i możemy zapomnieć o kamieniu w czajniku, garnkach czy miseczkach na wodę dla zwierząt.
  5. Używamy wody filtrowanej do picia, jak i przygotowywania jedzenia, a w przypadku wody butelkowanej - tylko do picia. Więc wychodzi na zdrowie! Dla zwierzaków również!
  6. Woda filtrowana to oszczędność naszych pieniędzy. Wody butelkowanej przez miesiąc kupimy znacznie więcej niż wydamy na filtr do dzbanka.

A jakie inne sposoby na oszczędzanie poleca gospodyni? 


Link tutaj lub po kliknięciu w poniższe zdjęcie.

opinia o wodzie filtrowanej
Co kupić psu i kotu pod choinkę? Pomysły na prezenty świąteczne

Co kupić psu i kotu pod choinkę? Pomysły na prezenty świąteczne

Święta to prezenty. Poza magią świąt, jedzeniem, rodziną, spotkaniami, radością, choinką, kolędami święta kojarzą się nam z prezentami. 
Kupujemy prezenty sobie nawzajem, dzieciom, rodzicom, rodzeństwu. 
A czy robimy prezenty świąteczne naszym pupilom? 
Nasze futrzaki to pełnoprawni członkowie naszej rodziny i prezenty dostają. 
Bo przecież cały rok były grzeczne ;)

pies i zabawka interaktywna

I dlatego przedstawiamy przegląd pomysłów na prezenty dla zwierząt.
Na bazie naszego wieloletniego doświadczenia w życiu z kotami i psem pod jednym dachem wiemy, co się nadaje na prezent dla czworonoga, a co nie jest najlepszym pomysłem. Bo jeśli prezent będzie nietrafiony, a pupil znudzony, to szybko znajdzie sobie rozrywkę i zabawki znajdujące się na choince lub smakołyki na wigilijny stole.

kot i legowisko, kot i drapak, zabawki dla kota

Copyright © 2016 dobra gospodyni dom wesołym czyni , Blogger