Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy. Pokaż wszystkie posty
Wiosenne porządki - czyli sprzątamy samochód na wiosnę (wnętrze auta)

Wiosenne porządki - czyli sprzątamy samochód na wiosnę (wnętrze auta)

Samochód od czasu do czasu potrzebuje gruntownego odgruzowania. Legendy miejskie głoszą co kto i po jakim czasie znalazł w aucie - a to zużyte chusteczki pod siedzeniem, a to niedojedzona kilkumiesięczna kanapka w kieszeni drzwi, a nawet znalezione wiosną kiełkujące ziemniaki przywiezione jesienią ze wsi... Takich "skarbów" jest wiele, a w szczególności znajdują je celnicy na granicy drogowej podczas rutynowej kontroli. Wiemy, co mówimy - w końcu wielu już było zaskoczonych, gdy znajdowałyśmy w różnych miejscach w samochodzie najdziwniejsze rzeczy - fajerwerki, parówki (o zgrozo, co za zapach!), ogryzki, puste butelki, dziecięce zabawki, skarpetki (pewnie te, co giną podczas prania, to trafiają pod siedzenie w samochodzie) i wiele, wiele innych przedmiotów.

Więc wiosna to dobry moment na posprzątanie wnętrza auta. A jak się do tego zabrać, by zrobić to z głową? Jak sprzątać efektywnie, by było efektownie?

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta


Dobra gospodyni radzi tak. Przygotuj się na kilka godzin pracy, by zrobić to naprawdę dobrze, bo to nie tylko ogarnięcie śmieci pod siedzeniami, ale też warto przejrzeć i uporządkować rzeczy w schowkach, wyprać tapicerkę, w szczególności, gdy mamy ją jasną, umyć i zabezpieczyć elementy plastikowe, skórzane czy metalowe. No i warto przewidzieć czas na schnięcie tapicerki, więc dobrze byłoby sprzątać w ciepły, słoneczny dzień i po sprzątaniu od razu nie jeździć, a dać czas na wyschnięcie. A! I nie zapomnijmy o umyciu lusterka wstecznego :)

Odpowiednie kroki do czystego wnętrza naszego auta to:

1. Pozbywamy się śmieci, układamy rzeczy w schowkach (schowek na rękawiczki, podłokietnik, schowki pod siedzeniami, w bagażniku)


Na początek przeglądamy, co znajduje się pod siedzeniami (przednimi i tylnymi), czyli podnosimy siedzisko i odkurzamy tam. Porządkujemy rzeczy we wszystkich schowkach w samochodzie - kieszenie w drzwiach, schowek w kokpicie, podłokietnikach, pod siedzeniami, w bagażniku. Sprawdzamy, co mamy. Wyrzucamy niepotrzebne rzeczy i śmieci, uzupełniamy w razie potrzeby to, co się skończyło czy przeterminowało (żarówki, bezpieczniki, akcesoria w apteczce, gaśnicę i to wszystko, co wozimy ze sobą i jest nam potrzebne - chusteczki, dokumenty, krem do rąk).

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta


2. Odkurzamy wnętrze i czyścimy dywaniki (gumowe lub welurowe, jak i maty w bagażniku)


Gdy pozbyliśmy się już śmieci, to czas na odkurzanie. Wyjmujemy dywaniki i pod nimi odkurzamy. Dywaniki myjemy, jeśli są gumowe lub dokładnie odkurzamy te welurowe.

Gumowe dywaniki warto zaimpregnować preparatem do zabezpieczania i pielęgnacji tworzyw sztucznych wewnątrz auta. Dzięki temu będą dłużej czyste, zadbane i czarne. Polecamy środek do pielęgnacji Interior Dressing marki CleanTech Co.

Odkurzamy bardzo dokładnie siedzenia, dzięki temu łatwiej będzie je uprać.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta


3. Myjemy kokpit i pozostałe elementy plastikowe, metalowe, skórzane.


Teraz bierzemy czystą ściereczkę, wiaderko z wodą, preparat do czyszczenia wnętrza auta. Spryskujemy powierzchnię plastików na kokpicie, drzwiach, tunelu środkowym i inne takie elementy wewnątrz auta. Myjemy. Ściereczkę płuczemy co jakiś czas, by czyścić czystą szmatką.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta


Trudno dostępne miejsca, takie jak nawiewy, możemy przeczyścić patyczkami kosmetycznymi.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta

4. Czyścimy lusterko wsteczne i przecieramy lampki wewnętrzne


Jeśli korzystamy z lusterka wstecznego, to warto zadbać o jego czystość. Myjemy je płynem do szyb. Przy okazji przecieramy lampki wewnętrzne.


5. Pierzemy tapicerkę


Czysta i jasna tapicerka to niemal oksymoron. Pięknie wygląda gdy jest czysta, ale brudna straszy. A choć na ciemnej nie widać takiego brudu, to też warto ją przeprać. W końcu zimą często wsiadamy do samochodu w mokrej kurtce, a i ubrania też mogą farbować, w szczególności dżinsy. Zdarza się nam w aucie jeść, pić.
A co dzieci robią podczas jazdy? Doskonale widzimy w pracy jak takie małe nóżki w bucikach stają na siedzeniach, kopią oparcie przednich siedzeń, a te małe rączki wycierają w tapicerkę i fotelik. Więc pierzemy tapicerkę, nawet tę ciemną, która wydaje się być czysta.

W naszym aucie dzieci nie jeżdżą, zresztą z tyłu bardzo rzadko ktoś jeździ, a siedzisko i boczki w drzwiach wyglądają strasznie. Na zdjęciach poniżej widać przed i po.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
tylna kanapa przed praniem

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
tylna kanapa po praniu i wyschnięciu

Jak dobrze wyczyścić tapicerkę by nie zostały ślady? Możemy użyć odkurzacza do prania tapicerki i dywanów. A jeśli nie chcemy inwestować w dość drogi sprzęt, to odpowiednim i sprawdzonym preparatem możemy uprać tapicerkę ręcznie. Polecamy do prania tapicerki Shot Foam marki CleanTech Co. Przydaje się do tego taka pianowniczka, która wytwarza pianę, którą nanosimy na materiał.
Rozcieńczamy środek zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Nanosimy na niewielki fragment i energicznie rozprowadzamy preparat na materiale. Gdy już całą powierzchnię mamy pokrytą i zwilżoną, to czystą ściereczką przecieramy materiał. Ściereczkę płuczemy co jakiś czas w czystej i ciepłej wodzie. Przecieramy w różnych kierunkach, aby nie pozostawić smug, zacieków i takich okropnych okrągłych z ciemną obwódką plam po wodzie. Tapicerka uprana, ale zostawiamy ją do wyschnięcia.
Etapy widoczne na zdjęciach:

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
tapicerka na drzwiach przed praniem
autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
nakładamy pianę na tapicerkę
autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
energicznie i w różnych kierunkach myjemy tapicerkę dokładnie rozprowadzając preparat na całą powierzchnię
autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
tapicerka po upraniu, jeszcze mokra
autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
tapicerka czysta, uprana i sucha



6. Zabezpieczamy plastiki odpowiednim preparatem i impregnujemy tapicerkę gdy wyschnie


Następnie impregnujemy odpowiednim preparatem kokpit i inne plastikowe elementy w aucie. Możemy nabłyszczającym lub matowym. My lubimy efekt satynowy, gdyż taki nie odbija światła i całego kokpitu w przedniej szybie. Jakoś tak czujemy się bezpieczniej, gdy jedziemy i deska rozdzielcza nie świeci się w słońcu i nie odbija w szybie.

Dobrze też użyć preparatu do impregnacji materiału. Może to być taki do kurtek sportowych, softshell lub do butów. Dzięki temu dłużej nasza tapicerka w aucie pozostanie czysta.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
kokpit przed 
autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
kokpit po zastosowaniu Interior Dressing marki CleanTech Co


7. Układamy dywaniki


To już prawie koniec. W czystym samochodzie układamy czyste i odświeżone dywaniki.


8. Myjemy szyby


Ostatni etap czyszczenia wnętrza to szyby. Czyste szyby to nasze bezpieczeństwo. CleanTech Co posiada w asortymencie bardzo dobry środek do czyszczenia szyb - Glass Cleaner. Szyby myjemy od wewnątrz i z zewnątrz. Polerujemy, aby nie pozostały smugi.


9. Zakładamy nowy zapach


Możemy powiesić nowe dyndadełko na lusterko, a stare, jeśli jeszcze trochę pachnie, to powiesić w bagażniku. Możemy również postawić pachnidełko w pojemniczku.

Albo zrobić samodzielnie ładne piórko do zawieszenia na lusterko i spryskać perfumami do samochodu, które w ofercie ma CleanTech Co. Z perfumami musimy uważać, gdyż delikatnie zabarwiają jasne materiały, ale takie cieniowane piórko wygląda bardzo efektownie.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta

Instrukcja wykonania takiej piórkowej minimakramy tutaj!

Będzie również film na naszym kanale na You Tube.



Podsumowanie


Dobrze jest podzielić sprzątanie auta na czyszczenie wnętrza i z zewnątrz na dwa dni, bo gruntowne sprzątnięcie całego samochodu zajmie nam cały dzień, a na koniec to będziemy umordowani w czystym aucie.

A teraz przyznać się - kto z was próbował rozłożyć trójkąt, który wozi w samochodzie? Warto również przy okazji sprzątania sprawdzić, jak się to robi. Oby nigdy nie była potrzebna nam ta wiedza, ale warto umieć sprawnie i szybko rozłożyć trójkąt w razie potrzeby.




Wpis sponsorowany.
Dzięki kosmetykom samochodowym marki CleanTech Co sprzątanie auta po zimie było przyjemnością. Polecamy z czystym sumieniem oferowane na stronie cleantechco.pl wszystkie preparaty do pielęgnacji samochodu.

Kosmetyki mają delikatny zapach, co jest zdecydowanie plusem, gdyż zastosowanie tak wielu produktów w niewielkim wnętrzu auta spowodowałoby kakofonię zapachów. A tak auto jest odświeżone, czyste i pięknie pachnące perfumami samochodowymi.

autodetailing CleanTech Co - sprzątanie wnętrza auta
Piję kranówkę i dobrze mi z tym - opinia o dzbanku filtracyjnym

Piję kranówkę i dobrze mi z tym - opinia o dzbanku filtracyjnym

Bycie eko to nie tylko trend w modzie, ale i styl życia. My ciągle pracujemy nad tym, by produkować jak najmniej śmieci, a z tego, co i tak wyrzucamy, to segregujemy - szkło, plastik, papier, elektrośmieci, baterie. Co się da, to przetwarzamy i używamy wielokrotnie - jak choćby słoiki na przetwory czy szklane butelki na nalewki a tekturowe opakowania na drapaki dla kotów. Oczywiście mamy też kompostownik i wszystkie odpady bio przerabiamy na kompost.

Największy problem jest z plastikami. Co z nimi zrobić, bo wszyscy produkujemy ich zastraszającą ilość w zastraszającym tempie. My ograniczyłyśmy znacząco ilość foliowych torebek. Owoce i warzywa i tak myjemy przed spożyciem, więc kupujemy te większe jak jabłka czy banany luzem.

A butelki po wodzie? Przecież pijemy ją litrami, a potem kilogramami wyrzucamy opakowania. Czas było coś z tym zrobić. Obie nie lubimy kranówki, bo w naszym mieście woda jest twarda i zakamieniona. Nasz wybór padł na filtrowanie wody. Niby kranówka, ale czysta.


opinia o wodzie filtrowanej

Wybór sposobów filtracji na rynku jest ogromny, ale na początek chciałyśmy sposób tani i prosty, więc ogarnęłyśmy się i znalazłyśmy odpowiedni dla nas dzbanek filtrujący.

To nie jest lokowanie produktu. Dzbanek kupiłyśmy same i testujemy go we własnym zakresie. A kupiłyśmy go na popularnym serwisie aukcyjnym wraz z zapasem filtrów na 10 miesięcy. Opinia jest po używaniu dzbanka już od ponad pół roku.




Co, czyli jaki wybrałyśmy sposób filtracji wody?

Jest to dzbanek filtrujący model Luna marki Dafi o pojemności 3,3 litra, co tak naprawdę po przefiltrowaniu daje nam około 1,5 litra wody. Jak dla nas dwóch, to ilość wystarczająca na jeden raz a nawet i za duża, więc wydaje nam się, że powinno też wystarczać dla rodziny czteroosobowej. Ilość przefiltrowanej za jednym razem wody wystarcza nam rano na dwie kawy i do napełnienia dwóch kocich miseczek i psiej miski. Więc jest ok.


opinia o wodzie filtrowanej

Za ile można kupić dzbanek filtracyjny? Jaki jest koszt?

Dzbanek, 10 filtrów i jeden bidon kosztowały około 100 zł. Dokupiłyśmy jeszcze jeden bidon za 9 zł tak, by każda z nas miała swoją butelkę na wodę do pracy. Teraz jedyny koszt, to filtry, które wymienia się raz w miesiącu.

Zależało nam na takim dzbanku, do którego filtry są łatwo dostępne, jak i niedrogie. Nasze kosztują około 10 zł za sztukę, co w przeliczeniu na butelkowaną wodę źródlaną, 
którą kupowałyśmy do tej pory (niegazowana Saguaro z Lidla), daje nam 14 butelek wody. A taka ilość wody butelkowanej to za mało na miesiąc dla nas.


Jak działa filtrowanie wody w dzbanku filtracyjnym?


Przez otwór w pokrywie wlewamy wodę z kranu. Wpada do pojemnika z filtrem i przelewa się do dolnego pojemnika dzbanka. Trwa to chwilę. Pełny pojemnik filtruje się około 3 minuty. Niby niewiele, ale trwa i trzeba czekać. Filtr z wkładem z węgla aktywowanego wychwytuje cząsteczki większe od wody. Według producenta (Dafi) filtr standardowy redukuje twardość wody, usuwa chlor, niektóre metale ciężkie, detergenty, herbicydy i pestycydy.

Filtr działa przez miesiąc a przefiltrowana woda może stać do 12 godzin (na drugi dzień, jeśli zostanie, to możemy nią podlać kwiatki - zlewamy do konewki i mamy dobrą, odstaną wodę). Czasem piłyśmy i taką, która dłużej stała i było ok, ale już po 24 godzinach jest odczuwalnie mniej smaczna.


Jak smakuje woda filtrowana w dzbanku?


Smakuje jak woda. A im bardziej jest neutralna i bez smaku, tym lepiej. Smak wody filtrowanej zależy od smaku wody, która płynie w rurach z wodociągów. A skąd wiemy? Bo zadowolone z naszego dzbanka filtrującego postanowiłyśmy kupić taki sam mamie Ilony. No i po przefiltrowaniu wody, która jest z innego źródła, smakuje ona zupełnie inaczej.

opinia o wodzie filtrowanej

Do czego używamy wody filtrowanej?


  • Do picia. Pijemy tę wodę surową my i nasze zwierzaki.
  • Do gotowania. Kawę, herbatę robimy na wodzie filtrowanej i naprawdę filtr działa, bo skończył się problem z zakamienionym czajnikiem. Przez pół roku odkamieniałyśmy raz czajnik, bo filtry z dodatkiem magnezu nie oczyszczają tak dokładnie wody z kamienia.
  • Do przygotowywania posiłków. Makarony kasze, ziemniaki gotujemy w wodzie filtrowanej. Tak samo zupy, sosy czy chleb robimy na bazie wody filtrowanej.


Czy są minusy filtrowania wody w dzbanku filtracyjnym?

Tak, są:
  1. Przede wszystkim trzeba pamiętać o filtrowaniu i zmianie filtra. Jest aplikacja na telefon, która przypomina o wymianie filtra.
  2. Smak i jakość wody. To też jest minus, ponieważ jeśli w twojej miejscowości woda nie jest smaczna, to i po filtracji również nie będzie smakować. Na szczęście nasza jest dobra.
  3. Jeśli gotujemy coś i potrzebujemy więcej wody, to kilkakrotnie musimy napełnić dzbanek, aby przygotować odpowiednią ilość wody. I za każdym razem trzeba czekać te 3 minuty.
  4. Czas filtracji - 3 minuty to niby nie dużo, ale rano każda minuta jest na wagę złota.
  5. Nie można przefiltrować wody na zapas - te 12 godzin to czas optymalny.
  6. Potrzebna jest wysoka wylewka w baterii lub w przypadku tradycyjnej, niskiej wylewki dodatkowy pojemnik, aby napełnić dzbanek, który jest dość wysoki.

opinia o wodzie filtrowanej


Czy warto filtrować wodę w dzbankach filtracyjnych?


  1. My jesteśmy zadowolone z tego rozwiązania. Może i kiedyś zainwestujemy w bardziej złożony system filtracji wody, ale na początek jest to zupełnie wystarczające dla nas rozwiązanie. I na pewno nigdy nie wrócimy do wody butelkowanej.
  2. Jest to też lepszy pomysł niż woda butelkowana, ponieważ nie tylko zmniejszamy ilość plastikowych butelek, ale dbamy o nasz kręgosłup, ponieważ dźwiganie zgrzewek wody jest znacznym obciążeniem (ze sklepu do samochodu, z samochodu do domu - a weź to jeszcze wnoś na któreś tam piętro!).
  3. Choć filtry do dzbanków filtracyjnych to odpady zmieszane (ponoć firmy produkujące filtry zastanawiają się jak odzyskiwać odpad którym jest filtr z węglem aktywowanym), to jednak odpadów z butelek plastikowych jest dużo większa ilość w ciągu miesiąca niż jeden filtr z dzbanka. 
  4. Filtry w dzbankach filtracyjnych zatrzymują kamień i możemy zapomnieć o kamieniu w czajniku, garnkach czy miseczkach na wodę dla zwierząt.
  5. Używamy wody filtrowanej do picia, jak i przygotowywania jedzenia, a w przypadku wody butelkowanej - tylko do picia. Więc wychodzi na zdrowie! Dla zwierzaków również!
  6. Woda filtrowana to oszczędność naszych pieniędzy. Wody butelkowanej przez miesiąc kupimy znacznie więcej niż wydamy na filtr do dzbanka.

A jakie inne sposoby na oszczędzanie poleca gospodyni? 


Link tutaj lub po kliknięciu w poniższe zdjęcie.

opinia o wodzie filtrowanej
Labrador - wilczy apetyt a karma Petvita

Labrador - wilczy apetyt a karma Petvita

Konia z rzędem temu, kto ma labradora niejadka!
I nasze labradorstwo każdą karmę zje, każda karma jej smakuje. Wcina, aż się jej uszy trzęsą! 
Albo nawet nie zdążą się zatrząść, bo już miska pusta...

testowanie karmy od krakvet
Copyright © 2016 dobra gospodyni dom wesołym czyni , Blogger