Polecam

Patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnię

Patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnię

Prezent urodzinowy natchnął nas do tego, żeby napisać kilka słów o tym, jak używać patelni. Gosia zażyczyła sobie na urodziny nową patelnię o średnicy 28 cm, bo do starej zaczęły przywierać przygotowywane potrawy. 
Tyle patelni już miałyśmy, że czas najwyższy było zebrać wszystkie opinie, rady i wnioski, jak przedłużyć życie patelni.


patelnia, jaką patelnię wybrać, jaką patelnię kupić

Kiedyś, pamiętamy, w naszych domach rodzinnych były patelnie stalowe, których używało się latami. Brzydkie, czarne, ale nie do zdarcia. Nic się z nimi nie działo. Odkąd można kupić patelnię z najróżniejszymi powłokami chroniącymi, nieprzywierającymi, czy do smażenia beztłuszczowego, to raz na jakiś czas, patelnia nie wiedzieć czemu traci swoje właściwości i zaczyna do niej wszystko przywierać, palić się, powierzchnia rysuje się. No tak być nie może. Zagłębiłyśmy się w temacie jakiś czas temu i zaczęłyśmy o patelnie dbać inaczej niż do tej pory. I doszłyśmy do wniosku, że przede wszystkim liczy się odpowiednia konserwacja patelni, jak i odpowiednie jej używanie. Nie przedłużając, poniżej jest lista wniosków - jak przedłużyć życie patelni i jak używać patelnię latami.

patelnia grillowa, patelnia ceramiczna, patelnia teflonowa, patelnia stalowa, patelnia granitowa
nasze patelnie - granitowa, teflonowa, ceramiczna, grillowa i patelnia stalowa (głęboka idealna do gulaszu)


Jest kilka zasad dotyczących użytkowania patelni. Większość z nich zapisana jest na etykiecie, gdy kupujemy nową. Ale kto to czyta, albo kto o tym pamięta podczas używania patelni...


ZASADY UŻYWANIA PATELNI


1. Gorącej patelni nie zalewamy wodą. Po smażeniu odstawiamy patelnię do ostygnięcia i dopiero wtedy ją myjemy.

2. Jak również nie powinno przegrzewać się patelni, czyli nie zostawiać rozgrzanej bez tłuszczu oraz nie wolno dopuszczać do tego, by tłuszcz zaczynał się przypalać.


3. Odpowiednia patelnia na odpowiednią kuchenkę. Tutaj należy przeczytać etykietę dołączoną do nowej patelni. Przede wszystkim musimy sprawdzić, czy patelnia nadaje się do kuchenek indukcyjnych, jeśli taką posiadamy.

patelnia na lata - czyli jak dbać o patelnie
wybór patelni na rynku jest ogromny


4. Myjemy ręcznie, nigdy w zmywarce. Kolejna ważna zasada jest taka, że absolutnie patelni nie można myć w zmywarce. Bardzo niszczy się od tego powłoka i smażone potrawy zaczynają przywierać do powłoki. I to nie jest tak, jak w przypadku porcelany, że tylko wzorek się zetrze od mycia w zmywarce. Patelnia po wielokrotnym myciu w zmywarce traci właściwości powłoki, którą jest pokryta. Są patenie, które można myć w zmywarce, ale znaczna większość patelni zmywarki nie lubi. I właśnie w ten sposób zniszczyłyśmy kilka ulubionych patelni (jak ta różowa ze zdjęcia poniżej), które używałyśmy od wielu lat, gdy zainstalowałyśmy w kuchni zmywarkę. Bo przecież o tym nie wiedziałyśmy, nie pamiętałyśmy o tym, co było na etykietach. Od dłuższego czasu myjemy patelnie ręcznie i faktycznie widać efekty - patelnia ciągle służy, powłoka jest ciągle tak samo idealna, a przygotowywane potrawy nie przypalają się. Więc - nie myj patelni w zmywarce. Umyj patelnię ręcznie.

dlaczego nie można myć patelni w zmywarce
nasza patelnia ceramiczna zniszczona przede wszystkim przez mycie w zmywarce


4. Kilka słów o myciu ręcznym patelni. Myjemy delikatną stroną gąbki i płynem do naczyń. A nawet lepiej - nie używamy żadnych detergentów do mycia, w szczególności do patelni teflonowych. Najlepiej zebrać resztki z patelni miękką ściereczką lub papierem, przetrzeć ją delikatnie, opłukać wodą, odstawić do osuszenia lub najlepiej od razu wytrzeć do sucha i... natłuścić przed schowaniem do szafki. Utworzona cieniutka, niewyczuwalna powłoka z oleju lub oliwy chroni delikatną powłokę patelni.

5. Drewniane i silikonowe łopatki. Patelnie powlekane są naprawdę delikatne, dlatego zaleca się stosowanie do przewracania i mieszania drewnianych lub silikonowych łopatek. Takie łopatki odpowiednio obchodzą się z powłoką patelni i pozostawiają ją nienaruszoną. Na pewno do wszystkich patelni ceramicznych, teflonowych nie można używać łopatek metalowych, widelców. Są specjalne patelnie, które dobrze zniosą rysowanie po nich metalem (stalowe, miedziane, tytanowe), ale lepiej i tak używać specjalnie przeznaczonych do patelni łopatek.

do patelni używamy silikonowych bądź drewnianych łopatek
najlepsze są silikonowe lub drewniane łopatki

6. Przechowywanie. Trzymamy patelnie w szufladzie. Ale nawet jeśli jest to szafka, to ważną zasadą jest to, aby patelnie nie stykały się ze sobą i przez to nie rysowały, czyli należy przełożyć pomiędzy patelniami tekturkę lub inny materiał. Stosujemy takie przekładki po to, aby spód patelni nie rysował delikatnej powłoki patelni, na której ją kładziemy.

jak przechowywać patelnie, przekładki do patelni
używamy kartonowych przekładek do patelni, które trzymamy w szufladzie z garnkami

jak przechowywać patelnie, przekładki do patelni
można kupić gotowe przekładki do patelni


Są to ogólne zasady przedłużające życie naszym patelniom. Nie podajemy również - jaką patelnię należy kupić. Według nas - każda patelnia jest dobra, o ile dobrze o nią dbamy. Specjalnie nie wprowadzałyśmy rozróżnienia na rodzaje powłok patelni - teflonowe, emaliowane, ceramiczne, granitowe, żeliwne, miedziane, stalowe, a nawet szklane i tytanowe, które można myć w zmywarce. Jeśli wyrobimy w sobie nawyk dbania o każdą patelnię jak o patelnię teflonową (bo chyba ta jest najdelikatniejsza i najszybciej można ją uszkodzić), to każda patelnia będzie służyć nam przez wiele lat, czy to patelnia za 30 złotych czy za 300. A wiadomo - jeśli patelnia jest sprawna i zadbana, to i przygotowywane na niej dania są smaczniejsze.


Zaplanuj nowy rok, czyli darmowy planner do pobrania - 2020

Zaplanuj nowy rok, czyli darmowy planner do pobrania - 2020

Tradycji staje się zadość, czyli po raz trzeci dajemy Ci nasz planner 2020, czyli prosty kalendarz z miejscem na notatki. Jest to nasz czwarty rok z taką formą planowania i zapisywania tego, co ważne i mniej ważne w ciągu dni, miesięcy i całego roku.


Dla Ciebie jest to już trzeci z kolei, bo przez pierwszy rok testowałyśmy taką formę kalendarza (dajemy tylko to, co jest sprawdzone).

PLANNER NA ROK 2020 do pobrania za darmo od dobrej gospodyni na dole, a teraz jeszcze kilka słów o samym plannerze i jednej małej zmianie, która jakby sama wymusiła się na nas jakoś w drugiej połowie roku...


Zmiana jaką wprowadziłyśmy, to dodatkowa karta na samym końcu do planowania... 2021. Tak! Poza bieżącym planowaniem w ciągu roku, wiemy, że są takie sprawy, które będą dopiero w kolejnym roku - wesela, okrągłe rocznice, bilety na koncert kupione rok wcześniej albo takie rzeczy, które robi się raz w roku, czyli choćby przegląd samochodu czy szczepienie psa.
Mamy taką kartę próbną na rok 2020 gdzieś od września, bo trochę zebrało się wydarzeń i ciężko już było spamiętać, co kiedy ma być.
Krótko mówiąc - sprawdziło się, więc zostaje na stałe.

No i pierwszy dzień nowego roku to czas na uzupełnienie zwykłych miesięcznych kart plannera. Niechże 2020 rok będzie kolorowy!
Czyli kolorowe długopisy sprawdzają się znakomicie. Lubimy planner na czerwono, bo to znaczy że mamy duuuużo spotkań towarzyskich czy przyjemności. Zielony kolor alarmuje nas, że coś jest ważnego do zrobienia, na brązowo, że zwierzaki mają swoje terminy. Tylko niebieskich notatek nie lubimy, bo są związane z pracą zawodową, a wiadomo - większość z nas najbardziej lubi w pracy mieć wolne ;)


Więc gdy już wydrukujesz swój kalendarz, to uzupełnij od razu planner przypomnieniami o:

- urodzinach bliskich
- szczepieniach zwierząt
- przeglądzie technicznym samochodu
- terminie oc na samochód
- mijającym terminie ubezpieczenia mieszkania
- wizytach kontrolnych lub zaplanowanych u lekarza
- ważnych terminach i uroczystościach - rocznice, śluby, chrzty, komunie, koncerty, przedstawienia, festiwale...
- ważne daty dla twojego dziecka
- ferie i wakacje
- urlopy i dni wolne od pracy
- i inne ważne i mniej ważne wydarzenia, o których należy pamiętać.


CO WYRÓŻNIA NASZ KALENDARZ DO DRUKU OD INNYCH PLANNERÓW?


1. Przede wszystkim prosta forma i brak jakichkolwiek dekoracji, ornamentów, nikomu niepotrzebnych piździołków.
2. Puste kratki - czyli dużo miejsca na plany i notatki.
3. Czarno-biały wydruk, czyli taniej i prościej. Barw mogą dodać kolorowe długopisy do notatek.
4. Święta zaznaczone są tylko i wyłącznie podkreśleniem liczby, aby było w kratce miejsce na Twoje informacje i Twoje plany.
5. Miejsce na ogólne notatki - aby pamiętać, że musimy coś zrobić w danym miesiącu, ale jeszcze nie wiemy, kiedy dokładnie.
6. Nasz planner dostajesz gratis od razu na cały rok.
7. W ciągu roku zaczynamy planować kolejny rok i nasz planner ma na to miejsce, czyli poza szczegółowym plannerem na 2020 jest też miejsce na plany na 2021!


POBIERZ ZA DARMO I WYDRUKUJ - PLANNER NA 2020 ROK OD DOBREJ GOSPODYNI


POBIERZ TUTAJ

Jest to przygotowany do wydruku plik w PDF - 13 stron A4, czyli każdy miesiąc 2020 roku na osobnej karcie z tabelą na każdy dzień w kratce z miejscem na notatkę oraz NOWOŚĆ czyli dodatkowa karta na 2021 do ogólnego planowania i zapisania nadchodzących wydarzeń w kolejnym roku.


Szczęśliwego nowego roku!
Naturalne dekoracje z szyszek na święta - wianek, bombka i choinka

Naturalne dekoracje z szyszek na święta - wianek, bombka i choinka

Najbardziej lubimy Boże Narodzenie za tę świąteczną atmosferę, tradycje i dekoracje. A te dekoracje, które możemy przygotować sami cieszą najbardziej. A gdy są wykonane z materiałów naturalnych - to już w ogóle super!


Prezentujemy krótką instrukcję na wykonanie własnoręcznie prostych acz efektownych ozdób wykonanych z szyszek modrzewiowych. Szyszki z modrzewia to wdzięczny materiał do pracy rękodzielnika, gdyż szyszki są małe i bardzo dekoracyjne. Łatwo się je przykleja, gęsto można je ułożyć i nie ma między nimi dużych, pustych miejsc. To nasze ulubione szyszki do świątecznych DIY.

Zbieramy szyszki jesienią, suszymy rozłożone na kartonie, aby pozbyć się z nich wilgoci, a gotowe szyszki przyklejamy klejem na gorąco do bazy, która może być styropianową kulą, papierowym stożkiem czy obręczą, z której powstanie wianek.

I właśnie takie trzy szyszkowe dekoracje pokazujemy.


Wianek z szyszek, bombka z szyszek i choinka z szyszek - DIY


Potrzebne będą:

  • baza - obręcz do wianka, styropianowa bombka albo stożek (styropianowy lub z kartonu)
  • szyszki modrzewia w dużej ilości
  • koraliki, kamyczki, perełki do dekoracji
  • klej na gorąco

Wykonanie na przykładzie wianka:

1. Przyklejamy gęsto, bardzo blisko siebie klejem na gorąco szyszki do wybranej przez nas bazy.



2. Do oklejonej szyszkami bazy przyklejamy koraliki, kamyczki lub perełki.


3. Usuwamy nitki od kleju na gorąco. I gotowe!


Choinkę i bombkę robi się analogicznie, czyli do bazy ze styropianu, plastiku czy kartonu przyklejamy gęsto szyszki, na to doklejamy ozdobne koraliki i już! 





Błyskawiczna i piękna dekoracja na stół, na drzwi, do postawienia na szafce lub parapecie. Bardzo dekoracyjna, z jednej strony taka delikatna przez te niewielkie szyszeczki, a z drugiej całkiem masywna, bo tych szyszek jest dużo, a przez to robi się w miarę ciężkawa. Jest po prostu idealna!

Radosnych Świąt! Czyń wesołym swój dom!
Dobry prezent nie jest zły, czyli jak wybierać prezenty

Dobry prezent nie jest zły, czyli jak wybierać prezenty

Z jednej strony uwielbiamy dostawać prezenty, a z drugiej... piętrzą się te nietrafione.
Tak samo uwielbiamy wręczać prezenty, ale zawsze obawiamy się, czy obdarowany będzie zadowolony.
Bo przecież po to chcemy coś komuś dać, aby zobaczyć jego uśmiech i sprawić radość.
Prezent ma cieszyć. Tak zwyczajnie i naturalnie cieszyć.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

W jaki sposób możemy wybrać komuś prezent? Czyli kilka sposobów na to, jak trafić z prezentem


1. Prezent niespodzianka

To może być sposób na prezent, ale tylko wtedy, gdy dobrze znamy kogoś, kogo chcemy obdarować, bo wiemy, co może się przydać lub co może się podobać. Prezent niespodzianka jest też dobry dla dzieci, gdyż one prawie zawsze cieszą się z każdej nowej zabawki. Ale zazwyczaj prezent niespodzianka jest również niespodzianką dla nas samych - jaka będzie reakcja? Spodoba się i będzie miło czy raczej miło nie będzie...

2. Uważne słuchanie i obserwowanie

Czyli o wiele lepiej zrobić prezent niespodziankę, gdy kogoś słuchamy, zadajemy podchwytliwe pytania, nakierowujemy, zapamiętujemy życzenia, obserwujemy potrzeby. Nasz obdarowywany może nieświadomie zdradzić, co chciałby dostać, co chce kupić, na co zbiera fundusze. I tak robi siostra Gosi - cały rok dokładnie słucha tego, co mówi jej mąż, dzieci, wnuki. Potem kupuje, a obdarowani cieszą się jak dziecko "skąd wiedziałaś, że to właśnie chcę“. I to jest najlepszy sposób na prezent niespodziankę.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

3. Zapytanie się o to co chce

To jedna z najprostszych metod podarowania komuś tego, czego potrzebuje. Oczywiście pozbawiamy się reakcji zaskoczenia, ale przynajmniej wiemy, że prezent sprawi przyjemność, że się przyda, że po prostu jest to prezent trafiony.

4. Grupowanie kosztów prezentu, składka

To jeden z naszych ulubionych sposobów na trafiony prezent. Można zrobić składkę w kilka osób i wybrać naprawdę fajny, dobry i trafiony prezent. Im więcej osób, to też więcej pomysłów, jak i wiadomości o obdarowywanym, bo ktoś może wiedzieć, czego potrzebuje osoba, dla której robimy wspólny prezent. Takimi właśnie droższymi, ale ciekawymi prezentami są gadżety elektroniczne, elektronarzędzia.
Inną możliwością jest grupowanie jednego prezentu dla pary czy rodziny. Jeśli mamy urodziny w podobnym terminie lub chcemy coś konkretnego, ale droższego, to warto powiedzieć, że dla nas wystarczy jeden wspólny prezent. To będzie na pewno prezent trafiony.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

Nie jest to dobry pomysł na prezent


1. Śmieszne gadżety, obrazy i durnostojki

To nigdy nie jest dobry pomysł, chyba że obdarowany sobie tego zażyczy. Ale z takimi durnostojkami zawsze jest problem. Bo są gusta i guściki. Coś się może komuś podobać a komuś nie. Albo też ile można mieć podobnych rzeczy... Trzeba to gdzieś postawić lub powiesić, a najchętniej schowałoby się głęboko do szafy, w której i tak już mało miejsca, bo nietrafionych prezentów już tam bez liku. Pozostaje możliwość - sprzedać. Ale tak trochę głupio sprzedawać prezent, choć po świętach często widzi się aukcje i oferty "sprzedaję bo to nietrafiony prezent".

2. Ubrania

Ciuchy to prawie to samo, co durnostojki. Ciężko trafić w gust. A jeszcze gorzej, gdy nie trafimy z rozmiarem. O ile za mały rozmiar, to pół biedy, gorzej, gdy przeholujemy w drugą stronę... Znam osoby, co się śmiertelnie obraziły, gdy dostały dwa rozmiary za dużą koszulkę czy bieliznę. I prosimy - nie dawajcie nikomu w prezencie piżam, kapci i skarpetek!

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

3. Kosmetyki

Podtekstów dotyczących dawania kosmetyków jest wiele. Czy mają w sobie ziarno prawdy? Może i tak, a może i nie. Ale chyba nikt nie lubi, gdy narzuca się mu używanie takich, a nie innych kosmetyków, chyba że jest to wegańskie organiczne masło do ciała ucierane w czasie pełni księżyca przez różowe jednorożce - to zupełnie inna bajka.

4. Pieniądze

O ile ktoś nam nie powie, że zbiera pieniądze na konkretny cel, to pieniądze są prezentem bez pomysłu. Takim na odwal się, czyli "niby chcę coś ci dać, ale nie wiem co, więc se kup za te 5 dyszek coś." I co obdarowany kupi? Mleko, chleb, masło i jabłka. .. I po prezencie. Z przyjaciółmi mamy taki układ - przed urodzinami zazwyczaj mówimy, że zbieramy na coś większego. Wtedy dorzucają nam w ramach prezentu. Ale będą pamiętać o tym i sprawdzą, czy już kupiliśmy.
Pieniądze są dobrym prezentem weselnym, ale poza tą okazją o wiele lepszy jest bon podarunkowy - nie wiedząc, co kupić, kupujemy bon w sklepie, a ktoś sam sobie wybierze to, co chce. Większość sklepów ma w swojej ofercie bony, nie tylko te z ciuchami, ale i księgarnie, drogerie, sklepy z elektroniką, z wyposażeniem wnętrz. Więc jeśli chcesz dać pieniądze - pomyśl o bonie podarunkowym.

5. Zwierzęta

Tego nawet nie trzeba tłumaczyć. Żywe zwierzę to obowiązek, a nikt nie lubi dostawać obowiązków. O tym, jakie są plusy posiadania zwierząt, pisać nie trzeba, ale minusy to już jest powód do zastanowienia się, bo malutki i słodziutki szczeniaczek to taki jest tylko na zdjęciu. Dlaczego nie dawać zwierząt? Kliknij tutaj i sprawdź, jak się nam dały we znaki nasze zwierzaki.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


To co jest dobrym pomysłem? Jaki prezent będzie trafionym prezentem?


Nie ma dobrych prezentów, gdy słabo znamy osoby, którym chcemy coś podarować. Czy są to święta czy parapetówka. My mamy największy problem z prezentami dla dzieci, bo w ogóle się na tym nie znamy. Albo gdy idziemy do kogoś pierwszy raz, bo nie wiemy, co lubi, co ma w mieszkaniu, co może się przydać.
Mimo to mamy taki katalog prezentów, które zawsze mogą się przydać lub ucieszą obdarowanego. Raczej są to drobnostki, takie na każdą kieszeń.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent

Przykłady naszych prezentów, które uważamy za trafione


1. Alkohol, kawa, herbata, coś słodkiego

To są propozycje prezentów dla osób, które znamy słabo albo gdy nie mamy wcale żadnego pomysłu. Ciekawa herbata, dobra kawa, ładnie zapakowane czekoladki ucieszą każdego. O ile nie jest to osoba na permanentnej diecie lub ktoś z problemem alkoholowym... Mimo wszystko, jeśli nawet, to taki prezent łatwo puścić dalej ;)


2. Biżuteria

Nie znamy osoby, która powie, że nie lubi biżuterii. Bransoletka, kolczyki, łańcuszek z zawieszką w szczególności dla kobiet będą dobrym pomysłem na prezent.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


3.  Koc i poduszki 

Pisałyśmy wyżej, że durnostojki i dekoracje do mieszkania to nie jest dobry prezent, a tutaj kocyk i poduszki! Zdecydujcie się dziewczyny! No to decydujemy, że koców i poduszek w każdym domu nigdy dość! Zawsze przydadzą się kolejne, nowe. A to będzie można je wynieść na balkon na sezon letni lub stworzyć przyjemny klimat na długie zimowe wieczory (razem ze świecami).


4. Książki i gry planszowe

Gdy dobrze znamy osoby, którym szukamy prezentu, to wiemy, co lubi, jakie ma zainteresowania, czy i co czyta, czy lubi planszówki. Gry planszowe to dobry pomysł na jeden prezent dla całej rodziny. Mobilizuje do wspólnego spędzania czasu, łączy, bawi i uczy nie tylko rywalizacji.

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


6. Sesja zdjęciowa

To pomysł na wspólny prezent dla pary bądź rodziny. Zdjęcia są świetną pamiątką. A tym bardziej, gdy są zrobione przez profesjonalnego fotografa. Taka sesja to też jest dobry czas dla obdarowanych - wyglądają pięknie, spędzają ze sobą czas, który mają tylko i wyłącznie dla siebie i swojej przyjemności. 


7. Świece

Wychodzimy z założenia, że najlepszym prezentem na nowe mieszkanie jest zestaw świec. Mogą być nawet własnoręcznie ozdobione. Jeśli spodobają się, to będą zdobić mieszkanie długo. A jeśli nie, to zostaną spalone, a ciepło płonącej świecy zawsze tworzy magiczny, przyjemny nastrój. Tak, świece to zdecydowanie nasz ulubiony prezent. Taki, który lubimy dawać i taki, który lubimy dostawać.

A tutaj link do tutorialu na własnoręczne ozdobienie świec.


8. Kwiaty - cięte, żywe, doniczkowe

Klasyk. Ale mamy nadzieję, że nie trafi na osobę, która nawet kaktusa zasuszy...

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent


Oczywiście jest to bardzo subiektywna lista pomysłów na prezenty, ale podparta naszym wieloletnim dostawaniem i wręczaniem prezentów. W każdym wypadku trzeba dobrze przemyśleć wszystkie za i przeciw, bo może się okazać, że nasz obdarowywany będzie bardziej zadowolony z kolejnej pary skarpetek czy wazonu, niż z książki czy planszówki.


Dobry prezent nie jest zły, ale zły prezent nigdy nie jest dobry. 
Dlatego życzymy Wam przemyślanych i samych trafionych prezentów!

prezent na święta, jaki prezent, co kupić pod choinkę, dobry pomysł na prezent
Nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, jarzębinówka i z owoców dzikiej róży

Nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, jarzębinówka i z owoców dzikiej róży

Sezon się kończy, owoce dojrzewają i warto zatrzymać ich smak na długie zimowe wieczory.
Dlatego publikujemy przepisy na nasze ulubione nalewki z owoców jesieni - aromatyczna aroniówka, ciekawa jarzębinówka, pyszna nalewka z owoców dzikiej róży i nasza ulubiona pigwówka z owoców pigwowca.

nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży

Tradycyjnie już - przepisy są proste, bez dodatkowych ozdobników i składników. Z czasem i w kolejnych latach można dodać do aroniówki liście wiśni czy do dzikiej róży kawałek kory cynamonu lub goździk. Ale na początek polecamy takie w wersji bez dodatków. Ponadto nasze przepisy są na wódce, więc to dość lekkie nalewki. Kto woli trunki mocniejsze, to wystarczy zastąpić alkohol o mocy 40% mocniejszym o mocy do maksymalnej 70% (przypominamy - nigdy nie zalewamy owoców czystym spirytusem).

Warto też wspomnieć o tym, że jesienne owoce zyskują na smaku po przemrożeniu, najlepiej więc byłoby zbierać je po pierwszych przymrozkach. Ale kto nie lubi czekać tyle lub obawia się, że do tego czasu ptaki zjedzą owoce (jak rok temu naszą jarzębinę), to po dojrzeniu możemy je zebrać i wrzucić do zamrażarki na co najmniej trzy dni.

Do rzeczy, a dokładniej do przepisów:


NALEWKA Z OWOCÓW ARONII - ARONIÓWKA


nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży

Aronia jest cierpka, nawet po przemrożeniu zostaje charakterystyczny smak aronii, dlatego warto dodać do nalewu liście wiśni lub goździki. Ale im dłużej nalewka stoi, tym staje się coraz lepsza w smaku.

Składniki:
1,5 kg aronii
0,5 kg cukru
1-2 goździki
2 l wódki

Przygotowanie:
1. Aronię po przemrożeniu wrzucamy do garnka i dusimy aż puści sok, możemy trochę rozgnieść ją drewnianą łyżką.
2. Po ostudzeniu przekładamy wszystko do słoja, zasypujemy cukrem, zalewamy wódką i zostawiamy na co najmniej miesiąc.
3. Po tym czasie oddzielamy owoce od płynu, który odstawiamy jeszcze na kilka dni, by osad opadł na dno. Owoce, jeśli ktoś lubi, może dodać do ciasta.
4. Filtrujemy, zlewamy w butelki i odstawiamy w ciemne miejsce na minimum 3 miesiące.



NALEWKA Z OWOCÓW JARZĘBINY - JARZĘBINÓWKA


nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży

Z jarzębiną nie jest taka prosta sprawa. Choć może i jest. Są trzy podstawowe sposoby na jarzębinówkę - szybki, średni i wolny. Jeśli chcemy szybko delektować się smakiem tego trunku, to robimy nalewkę w proporcji 1:1:1 (owoce:cukier:alkohol) i wtedy wystarczy tylko pół roku leżakowania. Średni czas to leżakowanie przez rok dla proporcji 2:1:2 (owoce:cukier:alkohol). Najbardziej szlachetny smak ma jarzębinówka, która jest robiona w ogóle bez cukru, ale taka leżakuje co najmniej trzy lata. My robimy tę ze średnim czasem oczekiwania.

Składniki:
1 kg jarzebiny
0,5 kg cukru
1 l wódki

Przygotowanie:
1. Jeśli zebraliśmy owoce po przymrozkach, to są już gotowe, wystarczy je przebrać i opłukać, a jeśli nie, to wrzucamy do zamrażarki na około 3 dni.
2. Jarzębinę przed zalaniem alkoholem dobrze jest sparzyć, czyli przelać wrzątkiem, poddusić w garnku przez 5 minut lub podpiec w piekarniku z 15 minut. Dzięki temu zabiegowi nabiorą słodyczy.
3. Po wystygnięciu przekładamy do słoja, zalewamy wódką i dodajemy cukier, jeśli chcemy cieszyć się smakiem jarzębinówki szybciej niż po 3 latach.
4. Odstawiamy na 6-8 tygodni. Od czasu do czasu wstrząsamy słojem i sprawdzamy, czy cukier się rozpuścił.
5. Po tym czasie zlewamy płyn i zostawiamy do odstania na kilka dni. Gdy osad osiądzie na dnie, zlewamy w butelki i zapominamy o nalewce na co najmniej rok.



NALEWKA Z OWOCÓW DZIKIEJ RÓŻY


nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży

Dzika róża to jedna z najpyszniejszych nalewek, jakie udało nam zrobić. Choć pracy z nią sporo, i to pracy swędzącej i nieprzyjemnej, to smak wynagradza nasze cierpienia. A wiemy co mówimy - od trzech lat robimy nalewkę z dzikiej róży i w tym roku też będzie.
Owoce dzikiej róży też można zbierać po przymrozkach lub przemrozić w zamrażarce, ale my mamy akurat wypróbowany przepis na nalewkę z owoców niemrożonych. Mimo to, gdyby jednak ktoś chciał mrozić, to i tak najpierw wygodniej usunąć pestki, a dopiero później zamrozić.

Składniki:
1 kg obranych i wypestkowanych owoców dzikiej róży, czyli około 1,5-1,7 kg całych owoców
1 kg cukru
2 l wódki

Przygotowanie:
1. Owoce dzikiej róży przekrajamy na pół i wyrzucamy pestki. Dobrze robić to w rękawiczkach, ponieważ pestki pokryte są bardzo swędzącymi włoskami.
2. Tak obrane owoce wrzucamy do słoja i zalewamy alkoholem. Odstawiamy na minimum 4 tygodnie.
3. Zlewamy płyn i odstawiamy w ciemne miejsce, owoce zasypujemy cukrem i co jakiś czas wstrząsamy słojem z cukrem i owocami, by cukier się rozpuścił.
4. Gdy cukier rozpuści się, owoce wyrzucamy, zlewamy płyn i mieszamy go z tym alkoholem zlanym i odstawionym wcześniej. Odstawiamy na dwa-trzy tygodnie.
5. Filtrujemy, zlewamy w butelki i odstawiamy na około 3 miesiące.



NALEWKA Z OWOCÓW PIGWOWCA - PIGWÓWKA (PIGWOWCÓWKA)


nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży

Pigwowce to te małe, twarde, kwastkowate i bardzo aromatyczne owoce rosnące na niewielkich krzaczkach pięknie różowo kwitnących wiosną.
I właśnie z tych owoców można zrobić przepyszną nalewkę. Jest to nasza ulubiona nalewka, nie za słodka, trochę kwaskowata, z czasem ciemnieje i nabiera jeszcze lepszego smaku.
Oczywiście jest kilka sposobów na zrobienie tej nalewki. My robimy dość kontrowersyjnym sposobem, bo całe owoce trzemy na tarce i zalewamy wódką. Dlaczego kontrowersyjny? Ponieważ chodzą słuchy, że pestki są trujące, podobnie jak pestki jabłek, moreli czy wiśni. Zawartość trującej amigdaliny jest na tyle niska, że szybciej strujemy się alkoholem niż cyjankiem z pestek. A ponadto amigdalina zawiera witaminę B17, bardzo skuteczną w walce z rakiem. Więc raczej nalewka leczy niż truje.
Tradycyjne sposoby robienia pigwówki mówią, że można owoce pokroić na ćwiartki i zalać alkoholem lub pokroić, wypestkować i zalać. Można też zrobić nalewkę na samych pestkach pigwowca, wtedy trochę przypomina amaretto, dzięki migdałowemu smakowi amigdaliny.

Składniki:
1,5 kg pigwowca
1 kg cukru
2 l wódki

Przygotowanie:
1. Owoce myjemy, osuszamy i trzemy na tarce. My używamy szatkownicy od maszynki do mielenia (mamy błyskawicznie starte owoce).
2. Wrzucamy wszystko do słoja, zasypujemy cukrem i zalewamy wódką. Odstawiamy na 6-8 tygodni w jasne, ciepłe miejsce. Od czasu do czasu wstrząsamy słojem i sprawdzamy czy cukier rozpuścił się.
3. Przecedzamy płyn i zostawiamy w słoju do ustania osadu na dnie (około tydzień-dwa), a następnie filtrujemy i zlewamy w butelki.
4. Nalewka jest dobra od razu, ale dla lepszego smaku odstawiamy ją do dojrzewania na minimum 3 miesiące. Na początku jest w jasnożółtym kolorze, ale z czasem nabiera właśnie takiego ciepłopomarańczowego koloru.


Smacznego!!!

nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży


Dobra gospodyni lubi domowe nalewki i poleca swoje przepisy:


Polecamy również nalewkę, którą robi się przez cały sezon - od wiosny do jesieni, czyli ratafię, nalewkę wieloowocową. Przepis tutaj lub po kliknięciu w zdjęcie.
Znajdziesz tam również garść porad i zasad na pyszne nalewki, jakie są sposoby na ich zrobienie.



A wiosną warto zrobić nalewki z pierwszych pojawiających się darów ziemi - pędów sosny, liści mięty, truskawek lub niedojrzałych, zielonych orzechów włoskich - link tutaj lub klik w zdjęcie

nalewki na jesień - aroniówka, pigwówka, pigwowcówka, jarzębinówka, z owoców dzikej róży
Wegekotlety, czyli kotlety z brokuła lub kalafiora z kaszą quinoa

Wegekotlety, czyli kotlety z brokuła lub kalafiora z kaszą quinoa

Odkąd postanowiłyśmy ograniczyć jedzenie mięsa, a przede wszystkim zwiększyć ilość warzyw i owoców w naszej diecie, to kombinujemy. Trochę szukamy u innych wegeblogerów, a czasem jakiś przepis jest całkowicie luźną inspiracją.

wegekotlety brokuł kalafior quinoa kasza jaglana

Tak właśnie było z tymi kotletami. Został nam ugotowany poprzedniego dnia kalafior, a przepis, który nam się podobał miał w składzie kalafior, ale surowy. Ponadto była kasza jaglana, a nam akurat wyszła. Nie lubimy również pieprzu ziołowego... No nic to, zrobimy z tego, co mamy w kuchni.

Inspiracją jest przepis od Marty Dymek z Jadłonomii na mielone kalafiorowe, ale jest to całkowicie inny przepis. W zasadzie totalnie inny, ale kotlety są przepyszne. A jeśli wyjdzie ich za dużo, to z powodzeniem można je zamrozić i po rozmrożeniu są jeszcze lepsze (same byłyśmy zdziwione).

A oto nasza wersja na wegekotlety z gotowanym kalafiorem lub brokułem - w zależności od tego, na co akurat mamy ochotę lub jest w lepszej cenie ;)

wegekotlety brokuł kalafior quinoa kasza jaglana

Wegekotlety brokułowe lub kalafiorowe z kaszą quinoa


Składniki:
cały brokuł lub kalafior (albo i mniej, czyli tyle ile mamy)
1 cebula
2-3 ząbki czosnku (bo lubimy dużo)
około 100 g kaszy quinoa (znana również jako komosa ryżowa) lub innej kaszy jaką mamy w domu - jaglana, jęczmienna a nawet z ryżem będzie dobre (prawie cała szklanka)
garść ziaren słonecznika
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3-4 łyżki oleju
2 łyżki sosu sojowego
pół łyżeczki syropu z agawy lub innego słodzidła
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
1. Kalafiora lub brokuła gotujemy. Kaszę tak samo.
2. Cebulę i czosnek siekamy na drobno.
3. Kalafiora przekładamy do miski i rozgniatamy widelcem na drobno, dorzucamy cebulę, czosnek i pozostałe składniki. Wyrabiamy ciasto - łyżką lub ręką, jak nam wygodnie.
4. Na blasze układamy papier do pieczenia, formujemy kotlety i układamy na blasze.
5. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni 20 minut z jednej strony i 5 minut z drugiej.
6. Podajemy z surówką z sałaty z pomidorem i rzodkiewką lub inną taką świeżą zieleniną.
7. Smacznego!

wegekotlety brokuł kalafior quinoa kasza jaglana


POBIERZ I WYDRUKUJ

Stwórz swoją własną książkę kucharską z dobrą gospodynią!
Pobierz plik PDF z przepisem na wegańskie kotlety

Wege i wega od dobrej gospodyni

Choć jesteśmy na początku drogi do odstawienia mięsa i produktów odzwierzęcych, to już kilka potraw na stałe weszło do naszego jadłospisu. Pierwszy z nich to wegetariańskie spaghetti, które robimy już od wielu lat i bardzo je polecamy.


Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Gdy zaczyna się robić się coraz cieplej, zaczynamy myśleć o pierwszych nalewkach w tym sezonie. Jakie nalewki robimy na wiosnę? Z tych roślin, które są aromatyczne, co wydają kwiaty i z pierwszych owoców.

Nasza propozycja na wiosnę to cztery nalewki: nalewka z pędów sosny, miętówka, nalewka z truskawek i nalewka z zielonych orzechów włoskich.

Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Każda z nalewek jest przez nas przetestowana, wypróbowana i smaczna. Ale polecamy własne eksperymenty - warto dodać do nalewki jakiś inny owoc lub listek (wiśni, śliwy, porzeczki...), kawałek kory (cynamonu, dębu) czy jeszcze inne aromatyczne dodatki (goździki, laska wanilii, skórka pomarańczowa). Zamiast cukru możemy dodać miodu. Nalewka zyska wtedy zupełnie nowy smak!



NALEWKA Z PĘDÓW SOSNY I SYROP Z PĘDÓW SOSNY


Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Na przełomie kwietnia i maja sosna wypuszcza nowe pędy, są to takie długie, klejące się i z brązowymi łuskami i farfoclami końcówki na pędach. Zbieramy tylko część pędów z sosny, tak, żeby drzewo nadal swobodnie mogło rosnąć. Po zbiorze nie czyścimy ich, zostawiamy te brązowe łupinki, dzięki temu zachowam taki żywiczny smak.

Nalewka z pędów sosny jest dobra na przeziębienie. Wieczorkiem, gdy coś zaczyna nas rozbierać, wypijamy kieliszek i szybko do łóżka. Powinno postawić nas na nogi.

Dzięki temu że zrobimy ją na wódce, jest lekka i smakuje jak naturalny syrop z pędów sosny. Możemy mieć również dwa w jednym - czyli syrop i nalewkę. I właśnie takim przepisem podzielimy się z tobą.

Składniki:
1 litr pędów sosny
1 kg cukru
1 litr wódki

Przygotowanie:
1. Pędy sosny układamy ciasno w słoju i co jakiś czas przesypujemy cukrem. Ostatnia warstwa to cukier. Odstawiamy w ciepłe i słoneczne miejsce. Pędy puszczą sok i rozpuszczą cukier. Co jakiś czas możemy wstrząsnąć słojem lub przemieszać pędy z cukrem. Gdy zrobi się cukrowa skorupa na wierzchu, to ją rozbijamy i mieszamy.
2. Gdy cały cukier się rozpuści, to po kilku dniach zlewamy syrop w małe słoiczki i zakręcamy. Syrop gotowy. Teraz nalewka.
3. Pędy sosny i resztka cukru, które zostały to idealna baza do nalewki. Zalewamy je litrem wódki i odstawiamy w ciepłe miejsce na co najmniej dwa-trzy tygodnie. Po tym czasie zlewamy nalewkę, przecedzamy i gotowe. Odstawiamy, aby dojrzała, do jesieni, choć jest dobra od razu po zlaniu w butelki. Pędy możemy wyrzucić.



MIĘTÓWKA, CZYLI NALEWKA Z LIŚCI MIĘTY


Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Nalewka miętowa to chyba jedyna nalewka, którą robimy na spirytusie, a przez to jest dość mocna. Ma piękny zielony kolor i - choć mocny to trunek - to jednak smak jest orzeźwiającej mięty. Jeśli nalewka mimo to jest za mocna dla delikatnego podniebienia, można dodać więcej wody (my już dodajemy, bo lubimy lżejsze nalewki).

Miętę zbieramy przed kwitnieniem. Najlepsza pora dnia to poranek, gdy już rosa zejdzie.

Składniki:
szklanka wody
szklanka cukru
garść liści mięty
0,5 l spirytusu

Przygotowanie:
1. Zagotowujemy wodę z cukrem, studzimy lekko i w słoju zalewamy nią liście mięty.
2. Gdy całkowicie ostygnie, dolewamy spirytus. Po czym odstawiamy na 3 doby.
3. Po tym czasie przecedzamy, dolewamy około 200 ml wody (lub więcej jeśli chcemy lżejszą nalewkę) i znów odstawiamy na 3 dni, aby "przegryzła się".
4. Zlewamy w butelki. Nalewka jest gotowa do picia, ale z czasem robi się coraz lepsza.



NALEWKA Z ZIELONYCH ORZECHÓW WŁOSKICH


Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Najpaskudniejsza w smaku, gorzka, a pomimo upływu lat nadal tak samo paskudna. Ale warta polecenia z jednego prostego powodu - genialnie pomaga w kłopotach trawiennych - przejedzie zatrucie, grypa żołądkowa - jeden kieliszeczek i od razu lepiej! Żaden lek tak szybko na nas nie działa, jak właśnie ta nalewka. Może dlatego, że jak pomyślimy, że jeszcze jeden kieliszek trzeba by wypić... Ach! Naprawdę polecamy ze względów zdrowotnych.

Orzechy zbieramy tak w połowie czerwca, najpóźniej do końca czerwca. Najlepiej aby były miękkie, czyli twarda skorupka jeszcze się do końca nie wytworzyła. Czyli zaczynają twardnieć, ale da radę je pokroić nożem.

Składniki:
2-3 zielone i niedojrzałe orzechy włoskie
1 litr wódki
1 łyżka cukru

Przygotowanie:
1. Orzechy wraz z zieloną okrywą drobniutko pokroić i włożyć do słoja. Zalać wódką i odstawić na 3-4 tygodnie.
2. Po tym czasie zlać płyn do drugiego słoja (lub butelki) i odstawić w ciemne miejsce.
3. Orzechy zasypać cukrem i zostawić na jeszcze około 2 tygodnie aż rozpuści się cukier.
4. Syrop cukrowy wymieszać z wcześniej zlaną wódką (w ciemnobrązowym kolorze), wymieszać i odstawić do sklarowania na około tydzień.
5. Zlać, przecedzić i przefltrować. Odstawić na półkę do czasu problemów z żołądkiem i wtedy wychylić kieliszek :)



TRUSKAWÓWKA, CZYLI NALEWKA Z TRUSKAWEK


Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Nalewka truskawkowa to nasza pierwsza nalewka. Od tego się zaczęło i wpadłyśmy jak śliwka w kompot. Ok, żadne śliwki, tylko truskawki. Jak zrobić truskawówkę?

Składniki:

1,5 kg truskawek
0,75 kg cukru (lub mniej, by nie była taka słodka)
1,5 l wódki

Przygotowanie:
1. Wybieramy zdrowe i dojrzałe owoce. Odrywamy szypułki. Każdą z truskawek przekrajamy na pół i wrzucamy do słoja. Zalewamy wódką i odstawiamy na co najmniej miesiąc, aż truskawki puszczą sok i wódka nabierze pięknego, czerwonego koloru.
2. Po tym czasie zlewamy wódkę, którą odstawiamy w ciemne miejsce, a truskawki zasypujemy cukrem i odstawiamy w jasne i ciepłe miejsce do czasu aż cały cukier się rozpuści. Co jakiś czas wstrząsamy słojem.
3. Zlewamy sok z truskawek i cukru i mieszamy go z odlaną i odstawioną wódką. Truskawki możemy użyć do ciasta lub mufinek (tutaj przepis) a nalewkę odstawiamy na jeszcze dwa tygodnie.
4. Gotową nalewkę przecedzamy i zlewamy w butelki. Nalewka jest gotowa od razu do picia, ale głębi smaku nabiera po co najmniej 3 miesiącach.
5. Smacznego!!!


Dobra gospodyni lubi domowe nalewki i poleca swoje przepisy:

Polecamy również nalewkę, którą robi się przez cały sezon - od wiosny do jesieni, czyli ratafię, nalewkę wieloowocową. Przepis tutaj lub po kliknięciu w zdjęcie.

Nalewki na wiosnę - z pędów sosny, z mięty, orzechów włoskich i truskawek

Znajdziesz tam również garść porad i zasad na pyszne nalewki, jakie są sposoby na ich zrobienie.
Nalewka czyli ulubiony napój dobrej gospodyni

Nalewka czyli ulubiony napój dobrej gospodyni

Co o nalewkach wiedzieć powinniśmy zanim zaczniemy je robić?
Ile osób, tyle przepisów na nalewki. Ale my im dłużej robimy różne nalewki, tym bardziej przekonujemy się, że im prostszy przepis, tym lepiej. Największym minusem domowych nalewek jest czas oczekiwania, ale smak to wynagradza i warto czekać.

jak zrobić domową nalewkę owocową

U progu każdej nowej pory roku opublikujemy wpis z przepisami na nalewki z owocami sezonowymi. Więc będzie wpis z nalewkami na wiosnę, na lato, na jesień i na zimę.

A ten pierwszy wpis poświęcony będzie zasadom i sposobom produkcji nalewek i zamieścimy jeden przepis na nalewkę, którą robi się od wiosny do zimy, nalewkę wieloowocową nazywaną ratafią.

Oczywiście prezentujemy tylko te sposoby i przepisy wypróbowane przez nas wielokrotnie, czyli nic nie pozostawiamy przypadkowi, ale zastrzegamy - co roku każda nalewka wychodzi inaczej. Nie da rady powtórzyć jej smaku, gdyż wszystko zależy od proporcji, smaku owoców i czasu.

Zaczynamy!

jak zrobić domową nalewkę owocową


Kilka zasad dobrej nalewki od dobrej gospodyni


1. Spirytus czy wódka do nalewki?

Nalewki można robić używając różnego alkoholu. My preferujemy wódkę, ponieważ nie lubimy mocnych nalewek, od których wykręca gębę. Lubimy pić delikatne naleweczki, delektując się głębokim smakiem owoców. Dlatego wybieramy wódkę. Ponadto owoców nie można zalewać mocnym spirytusem, takim 96%. Trzeba go rozrobić z wodą lub wódką do mocy około 70%. A dlaczego tak? Mocny spirytus nie wydobędzie z owoców smaku, zapachu i koloru. Wódka jest wystarczająca do zrobienia dobrej nalewki, ale moc takiej nalewki wtedy jest zdecydowanie niższa, tak w granicach do 30% alkoholu. Jak dla nas - wystarczająca, bo możemy podczas spotkania ze znajomymi popróbować różnych nalewek i następnego dnia jest wszystko ok.

2. Składniki - owoce i cukier lub miód

Zamiast cukru możemy użyć miodu. Standardowa proporcja to 1:1:1 owoców, cukru i alkoholu. Taka nalewka robi się szybko. Miodu używamy tak samo jak cukru. Jeśli nie chcemy używać aż tyle cukru, to zmniejszamy o połowę lub nie dodajemy wcale, ale wtedy nalewka może być bardziej kwaśna lub dużo dłużej dojrzewać (około 3 lata dojrzewa jarzębinówka robiona bez cukru).
Owoce do nalewki zawsze muszą być dojrzałe i zdrowe. Najlepsze takie eko, pozyskane z własnego ogrodu lub dziko rosnące w czystym miejscu.

jak zrobić domową nalewkę owocową

3. Dodatki do nalewki

Można próbować z różnymi dodatkami. Kora dębu nada głębi smaku, rodzynki słodyczy. Liście z drzew owocowych dają bardziej wytrawny smak, a pestki z owoców goryczki, więc jeśli chcemy podkręcić smak, to do wiśniówki dodajmy liści wiśni lub nie drylujmy wszystkich owoców - będzie to zupełnie inna nalewka niż klasyczna z samych drylowanych wiśni.

4. Umowny czas, czyli ile się robi nalewkę

To naprawdę czas umowny. Nigdy nalewka za długo nie stoi, co najwyżej może za krótko. Przede wszystkim trzeba obserwować. Znakiem do dalszego etapu produkcji jest cukier. Jeśli się nie rozpuścił, to jeszcze czekamy. Możemy wstrząsnąć, przemieszać, aby cukier rozbił się i szybciej skończył rozpuszczanie i przy okazji wyciąganie smaku owoców. Jeśli nalewkę robimy w ogóle bez cukru, to oczywiście czas maceracji owoców musi być odpowiednio dłuższy. 

jak zrobić domową nalewkę owocową

5. Na zdrowie! Czy nalewka leczy?

Nie ma badań naukowych potwierdzających lecznicze działanie nalewek, ale z doświadczenia wiemy, że nalewka z orzecha włoskiego dobrze robi na dolegliwości żołądkowe, a malinówką, pigwówką i nalewką z pędów sosny leczymy się podczas przeziębienia.

6. Dojrzewanie, zmiana smaku i koloru nalewek

Nalewka jak wino - im starsza, tym lepsza. Nabiera głębszego smaku, a nawet zmienia smak całkowicie. Tak samo może zmienić się kolor - pigwówka ma to do siebie, że ciemnieje z czasem. Więc nie przejmujmy się zmianami, a delektujmy smakiem.

7. Wykorzystanie owoców po nalewkach do ciasta - wiśnie, czereśnie, truskawki

Owoce z nalewek można wykorzystać do ciast i deserów. Nadają się do tego w szczególności wiśnie, czereśnie i truskawki. A do jakich ciast? Ot, przykładowo do mufinek - przepis tutaj i po kliknięciu w zdjęcie. 

jak zrobić domową nalewkę owocową

8. Wino - bimber - nalewki

Owoce, które nie nadają się do ciast można i tak użyć, choćby do zrobienia nastawu do bimbru. Owoce z wina również mogą posłużyć do zrobienia nalewki.

9. Przemrożone owoce do nalewek

Jesienne owoce warto zbierać po pierwszych przymrozkach lub przemrozić przez co najmniej 24 godziny w zamrażarce. Dzięki temu pozbędziemy się goryczy. Do owoców, które potrzebują przemrożenia należą między innymi aronia i jarzębina. Dziką różę też można wrzucić do zamrażarki lub zebrać po pierwszych przymrozkach, ale my robimy nalewki ze świeżej dzikiej róży i wychodzi przepyszna.

11. Klarowanie, zlewanie, filtrowanie, opisywanie

Nie lubimy zlewać nalewek w butelki. Filtrowanie jest żmudne a i tak zazwyczaj na dnie butelek po odstaniu gromadzi się osad, choćby niewielki. Zazwyczaj filrtujemy nalewkę przez kilkukrotnie złożoną pieluchę tetrową. Innym, dobrym sposobem filtracji, jest filtrowanie przez filtry do kawy lub przez watę czy bibułę filtracyjną. Nie polecamy substancji do klarowania, gdyż w naturalnym smaku i właściwościach nalewki nie przeszkadza osad i mętny trunek, a z czasem gdy nalewka dojrzeje, sklaruje się w pewnym stopniu. A bentonit sodowo-potasowy (E558), używany do klarowania, choć określony jako środek bezpieczny, to jednak jest to konserwant i najlepiej go unikać.

A nalewki warto opisać - co to jest i jaki rocznik. Nasze etykietki wyglądają tak - to zwykły kształt z MS Office z napisem, wydrukowane etykietki i naklejone na szeroką taśmę bezbarwną

jak zrobić domową nalewkę owocową

12. Serwujemy

Nalewkę zwykle podajemy w temperaturze pokojowej, ale im bardziej wytrawna nalewka tym smaczniejsza jest schłodzona do kilku stopni (około 8°). Podajemy w kieliszkach do wódki. Ładnie wyglądają wysokie kieliszki na nóżce.


Jak robi się nalewki?

Są trzy podstawowe sposoby na zrobienie nalewki.

jak zrobić domową nalewkę owocową

1. Wszystko razem

Najprostszy to wrzucamy dojrzałe owoce do słoja, zasypujemy cukrem i zalewamy alkoholem. Zostawiamy w ciepłym miejscu i co jakiś czas mieszamy. Macerujemy tak długo, aż cukier się rozpuści, zazwyczaj 2 tygodnie, a najlepiej minimum miesiąc. Po tym czasie zlewamy nalewkę w butelki i odstawiamy, aby dojrzała. Im dłużej, tym lepiej.

2. Owoce i cukier, potem alkohol

Drugi sposób to zasypujemy owoce cukrem i zostawiamy w ciepłym, jasnym miejscu do czasu, aż cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok. Etap zwykle trwa długo, zależy od ilości soku w owocach, zazwyczaj miesiąc. Po tym czasie zlewamy cały sok, odstawiamy w ciemne miejsce a owoce zalewamy wódką, która wyciąga resztę smaku, koloru i zapachu z owoców. Etap trwa około dwóch tygodni. Po tym czasie zlewamy nalew i mieszamy z sokiem. Owoce wyrzucamy. Zostawiamy płyn znów na co najmniej dwa tygodnie, aż całość się przegryzie i sklaruje, a potem zlewamy w butelki. 

3. Alkohol i owoce, potem cukier

Ostatni sposób to nasz ulubiony. Wrzucamy owoce do słoja i zalewamy alkoholem. Zostawiamy w ciepłym miejscu i owoce macerują się przez co najmniej 2 tygodnie. Po tym czasie zlewamy nalew i odstawiamy go w ciemne miejsce, a owoce zasypujemy cukrem. Mieszamy od czasu do czasu. Gdy cukier się rozpuści, zlewamy sok i mieszamy go z nalewem. Zostawiamy w słoju na co najmniej dwa tygodnie. Po tym czasie możemy zlać w butelki.

Często owoce raz jeszcze zalewamy alkoholem, ale to tylko przy tym ostatnim sposobie robienia nalewki. Oczywiście mniejszą ilością wódki, taką by tylko zakryła owoce. Cukru nie dodajemy, gdyż we wcześniejszym etapie słodycz została w owocach. Odstawiamy w ciepłe miejsce na minimum dwa tygodnie i zlewamy w butelki. Taka nalewka jest równie smaczna.

jak zrobić domową nalewkę owocową

Ratafia - wieloowocowa nalewka z owoców z całego roku


Ratafia to nalewka, która co roku wychodzi inaczej i smakuje inaczej. Owoce dodajemy w różnych proporcjach, zresztą dodajemy różne owoce i jednego roku jest przykładowo więcej truskawek a kolejnego roku więcej malin. Nie powtórzymy dokładnie ani składu, ani proporcji dodawanych składników. 

Ratafię robimy według pierwszego sposobu. Najlepiej robić ją na wódce, a dolewając w trakcie sezonu alkoholu pilnujmy, by był to ten sam rodzaj.

Owoce, które dojrzewają systematycznie od wiosny do zimy dodajemy do słoja. Czyli wrzucamy truskawki, zasypujemy cukrem i zalewamy wódką na tyle, by zakryła owoce. Gdy dojrzeją kolejne owoce, postępujemy tak samo - dorzucamy do słoja, dosypujemy cukru i dolewamy wódki. Gdy mamy co najmniej połowę słoja możemy spróbować nalewki, by sprawdzić, czy jeszcze trzeba dodawać cukier, czy wystarczą teraz same owoce i wódka. My do ratafii dodajemy truskawki, porzeczki, wiśnie, czereśnie, maliny, jeżyny, śliwki, pigwowca, aronię, dziką różę, jarzebinę, czyli praktycznie te owoce, z których robimy nalewki przez cały sezon owocowy. Po prostu robiąc jakąś nalewkę kilka owoców odkładamy do ratafii. 

Gdy już wrzuciliśmy wszystkie owoce, odstawiamy jeszcze nalewkę na co najmniej miesiąc, by wszystkie składniki się przegryzły, a owoce oddały cały swój smak, kolor i zapach. Po tym czasie zlewamy w butelki. Ratafia jest dobra od razu, ale z czasem nabiera głębi i jej smak dojrzewa.


Przepisy na nalewki od dobrej gospodyni


Nalewki na wiosnę - przepisy
Nalewki na lato - przepisy pojawią się w lipcu 2020
Nalewki na jesień - przepisy
Nalewki na zimę - przepisy pojawią się w listopadzie
Copyright © 2016 dobra gospodyni dom wesołym czyni , Blogger