Muffinki z milionem dodatków!


Muffinki ostatnio to jedne z popularniejszych babeczek. I wcale się nie dziwię, bo pracy przy nich dużo nie ma, są proste do zrobienia, a przy tym przepyszne. 
Mam sprawdzony przepis. Dostałam go od przyjaciółki - mamy dwóch urwisów. A skoro urwisom smakuje, to i dorosłym tym bardziej:)


Składniki:

suche:
4 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy

mokre:
kostka margaryny
2 szklanki mleka
2 jajka

dodatki - kto co lubi... Mogą być wiórki kokosowe, mak, rodzynki, słonecznik, dynia, kakao, płatki żurawinowe, sok z cytryny lub skórka cytrynowa....

Przygotowanie:
1. Składniki mokre: margarynę roztapiamy, dodajemy mleko i rozkłócone jajka.

 

2. Składniki suche - wsypujemy mąkę, cukier, proszek do pieczenia do miski i mieszamy.


3. Wlewamy mokre składniki do suchych i mieszamy łyżką. Mogą być grudki.

 

4. I teraz zabawa - do miseczek wsypujemy dodatki - ja mam sok z cytryny (to ta miseczka, która wydaje się być pusta), wiórki kokosowe, słonecznik, kakao z żurawiną, mak i rodzynki.


 5. Do każdej miseczki dodajemy trochę masy. I mieszamy.




6. Nakładamy w foremki do mufinek do 2/3 wysokości.

 

 7. I do piekarnika - pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 200 stopni.





 8. I gotowe!!! Smacznego!!!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz