Literki z papierowej wikliny

Od poniedziałku do dzisiaj miałyśmy feriowiczkę:) 
Przebywające u nas dziewczę lubi, tak jak i ja, wszelakie robótki.
 Aby wykorzystać ciekawie czas, pokazać coś nowego, użyłam papierowej wikliny. 
Kasia była uradowana! 


Zrobiłyśmy inicjał imienia - Kasia dla siebie do swojego pokoju, a ja dla jej siostrzyczki, Marty.
I tak oto się one prezentują!


A serduszka przypadkiem wyszły - od czegoś trzeba było zacząć szkolenie 

  
  



Mam nadzieję, że nasze prace podobają się Wam tak samo, jak i dziewczynkom :)

A może i ktoś z was chciałby też taką literkę? Robi się podobnie jak serduszka - w rurkę wkładamy drucik, formujemy literkę. A potem oplatamy i malujemy. I gotowe!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz