Zimowy lampionik

Na taką pogodę - gdy szaro za oknem, a nie biało, sami w domowym zaciszu możemy zrobić zimowy, pokryty szronem lampion.

 

Potrzebne będą do tego: słoik, biała farba, masa strukturalna drobnoziarnista i folia dekoracyjna na okna (kupuję taką za około 5 zł w sklepie papierniczym, niestety, jedna taka starcza na duży słoik i drugi mniejszy).


Szyjkę słoika malujemy białą farbą lub masą. Potem nakładamy szpatułką lub pędzlem białą drobnoziarnistą strukturę, może też być masa śniegowa.

 

Do masy można dodać trochę srebrnego brokatu lub już gotową nałożoną masę, ale jeszcze mokrą, posypujemy drobnym białym lub transparentnym brokatem. Albo suchą malujemy bardzo delikatnie, po brzegach leciutko srebrną farbą. Ja wybrałam tę ostatnią opcję.

Następnie przykładamy folię dekoracyjną do słoika. Musimy postarać się tak ją ułożyć, by gładko przylegała do szkła. Zaznaczamy na słoiku miejsce, w którym będziemy ciąć. Folię wycinałam nożykiem do tapet przy użyciu linijki, a przy gwiazdkach docinałam małymi nożyczkami.



 By zamaskować ewentualny nierówny brzeg na dole, jak i również pokryć zaokrąglony brzeg słoika, dół pomalowałam gładką masą. Potem nałożyłam na to tę samą masę, co na szyjkę słoika. Nakładałam tę masę drobnoziarnistą tak, by lampion wyglądał na pokryty śniegiem.


 


Gdzieniegdzie  nałożyłam też kropki masy na naklejkę. Dolną część masy również maznęłam srebrną farbą. A na koniec zrobiłam wianuszek z białych koralików i założyłam go na górę lampionu, by trochę zamaskował szyjkę słoika.

 

Wystarczy teraz do środka włożyć lampki led na baterię lub świeczkę tealight.
I gotowe!!!

   


Tylko sama teraz nie wiem, która wersja bardziej mi odpowiada...
Ze świeczką czy lampkami?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz